-
-
Piątek, 30 października 2009 (19:54)
Korona Kielce - Wisła Kraków 2:3
W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 12. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Korona przegrała w Kielcach z Wisłą Kraków 2:3. Gospodarze grali w 9 po dwóch czerwonych kartkach, jednak przegrywając już 0:3 zdołali zmniejszyć rozmiary porażki.
Zobacz zapis relacji LIVE z tego meczu: KORONA KIELCE - WISŁA KRAKÓW
Brak kontuzjowanego kapitana Arkadiusza Głowackiego nie przeszkodził Wiśle w odniesieniu pierwszego zwycięstwa w Kielcach nad Koroną. Wynik 2:3 to najniższy wymiar kary. Korona znowu kończyła mecz w dziewiątkę.
Stoper Wisły Marcelo strzelił już czwartą bramkę w sezonie, a skrzydłowy z kadry Słowenii Andraż Kirm przełamał strzelecką niemoc.
Z czerwonymi kartkami z boiska wylecieli obrońcy kielczan - Nikola Mijailović (eks-wiślak) i Piotr Malarczyk. Niespokojnie było również na trybunach. Pseudokibice Korony obrzucili petardami i zapalonymi racami sektor kibiców gości, a także policjantów i ochroniarzy. Zamieszki na trybunach i wokół stadionu trwały do końca meczu.
Przed meczem można było uznać, że straty kadrowe po stronie Korony są poważniejsze (zawieszeni za karki Aleksandar Vuković, Krzysztof Gajtkowski i Cezary Wilk - to w Koronie, kontra kontuzje wiślaków Mariusza Pawełka i Piotra Brożka), ale w ostatniej chwili ze składu "Białej Gwiazdy" wypadł kapitan i filar obrony w jednej osobie, czyli Arkadiusz Głowacki.
"Głowa" już od dłuższego czasu miał problemy mięśniowe. Jego występ w spotkaniu z Lechem był niepewny.
Lepiej zaczęli gospodarze, którzy w 5. min powinni prowadzić, ale po podaniu Edsona z rzutu wolnego Piotr Malarczyk nie trafił do bramki głową w idealnej sytuacji. Za moment idealnej okazji po drugiej stronie boiska nie wykorzystał Paweł Brożek, który z pięciu metrów strzelił zdecydowanie za lekko i Radosław Cierzniak zdołał złapać piłkę.
W 17. min po rzucie rożnym Ediego Mariusz Jop przegrał pojedynek główkowy z Malarczykiem i ten trafił w poprzeczkę. Wisła nie czekała na rewanż, jakby chciała przekazać beniaminkowi: "Nie drażnij lwa!" i Patryk Małecki technicznym strzałem przelobował Cierzniaka, lecz piłka zatrzymała się na poprzeczce.
Zdecydowanie najważniejszym momentem była w tym okresie 21. min. Uciekającego z kontrą Wojciecha Łobodzińskiego uderzeniem pięścią w twarz zatrzymał Nikola Mijailović. Bałkańska fantazja nie pozwoliła mu na dyshonor, jakim był przegrany pojedynek z rywalem. Sędzia Szymon Marciniak obejrzał w jakim stanie jest zakrwawiony, zwijający się z bólu "Łobo", po czym wyjął czerwony kartonik dla Mijailovicia. Na nic się zdały ostentacyjne przeprosiny Serba.
Losy meczu były właściwie rozstrzygnięte i gole dla silnej w ofensywie Wisły były kwestią czasu. Po ośmiu minutach przygniatania rywala niczym w hokejowym "zamku" Paweł Brożek sprytnie prostopadle podał do Andraża Kirma, który w sytuacji jeden na jeden z Cierzniakiem podcinką zdobył pierwszego gola w oficjalnym meczu Wisły. Po pięciu minutach przytomne podanie Patryka Małeckiego wykorzystał Marcelo, który nie mógł nie trafić do bramki z czterech metrów. Gospodarze reklamowali spalonego, ale sędzia liniowy był dobrze ustawiony.
Przy stanie 0:2 lider grał jak z nut. I nawet Ilie Cebanu, którego krytykowano po ostatnich występach z Bytovią II i Piastem bronił pewnie. Tuż przed przerwą wyjściem na szesnasty metr zatrzymał wychodzącego na czystą pozycję Jacka Kiełba. Maciej Skorża pochwalił go kciukiem uniesionym do góry.
Po przerwie, grając na pełnym luzie "Biała Gwiazda" pogrążyła "Złocisto-krwistych" bramką Tomasza Jirsaka, który technicznym kopnięciem w prawy róg wykorzystał profesorską asystę Pawła Brożka. Później Jirsak zmarnował jeszcze jedną wyśmienitą okazję.
Gdy Korona broniła się już w dziewiątkę (17 minut przed końcem po faulu na Mauro Cantoro drugą żółtą kartkę, a w efekcie czerwoną zobaczył Malarczyk), swój udział w tym meczu bramką mógł zaakcentować Łukasz Garguła, ale przy wyjściu na pozycję sam na sam został wytrącony z równowagi przez Kamila Kuzerę i upadł. Sędzia nie dopatrzył się faulu.
Mistrzowie Polski nie utrzymali koncentracji do końca. Grająca w dziewiątkę Korona strzeliła im kontaktowego gola. To plama na honorze mistrzów. Po strzale z rzutu wolnego Ediego piłka trafiła w słupek. Wiślacy patrzyli się, jak Piotr Gawęcki dobija ją do pustej bramki.
Do składu krakowian po półrocznej przerwie wrócił Rafał Boguski, a po przetarciu w meczu o Puchar Polski do gry w lidze po jeszcze dłuższej pauzie wrócił Garguła.
Michał Białoński, Grzegorz Wojtowicz, Kielce
<KORONA Kielce - WISŁA Kraków 2:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Kirm (31. z podania Pawła Brożka), 0:2 Marcelo (36. z podania Małeckiego), 0:3 Jirsak (56. z podania Brożka), 1:3 Konon (70. z podania Buśkiewicza), 2:3 Gawęcki (90. Dobitka strzału Ediego).
KORONA: Cierzniak - Kuzera, Malarczyk, Hernani, Mijailović - Sobolewski (46. Buśkiewicz), Zganiacz, Kal, Kiełb, Edson (67. Konon) - Kiełb (73. Gawęcki), Edi.
WISŁA: Cebanu - Alvarez, Jop, Marcelo, Diaz (62. Ćwielong) - Łobodziński (76. Garguła), Jirsak, Cantoro, Kirm - Małecki (83. Boguski), Paweł Brożek.
Sędziował: Szymon Marciniak z Płocka.
Żółte kartki: Malarczyk oraz Ćwielong.
Czerwone kartki: Mijailović (23.), Malarczyk (78. druga żółta).
Widzów: 11,5 tys.
CZYTAJ TAKŻE:
Nikola Mijailović żałuje faulu i przeprasza Łobodzińskiego
Wypowiedzi trenerów Wisły i Korony z "gorącej" konferencji prasowej
W innych meczach 12. kolejki:
Zagłębie Lubin - Polonia Bytom 2:0
Cracovia - PGE GKS Bełchatów 0:1
Piast Gliwice - Lechia Gdańsk 0:2
Arka Gdynia - Odra Wodzisław 2:0
Lech Poznań - Śląsk Wrocław 1:0
Artykuł pochodzi z kategorii: Ekstraklasa
Zobacz również
-
Hokeiści New Jersey Nets pokonali w Nowym Jorku ekipę Rangers 5-3 i objęli prowadzenie 3-2 w finałowej serii play off Konferencji Wschodniej ligi NHL. Do awansu do decydującej rywalizacji o... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Koszykarze Philadelphii 76ers pokonali w środę we... więcej
-
Hokeiści New Jersey Nets pokonali w Nowym Jorku ekipę... więcej
-
Środkowy Piotr Nowakowski uważa, że dopiero kolejne... więcej
-
Tokio, Madryt i Stambuł przeszły do finałowej rundy w... więcej
-
Zlatan Ibrahimovic, który na portalach facebook i... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt dostał w Ostrawie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Rozrywka
-
styl
-
Teletydzien
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
pomponik.pl
-
Kobieta2
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
swiat seriali
-
Kobieta2
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (89)
Dodaj komentarzkorona wisla
~kabor -
Zgłoś do usunięcia Link
Co z tego, ze mistrz stracil kapitana jak kupil za to sedziego. Ten niby sedzia schrzanil caly mecz ta czerwona kartka za normalna walke o pilke. Lapowkarz jeden.
Scyzor przyjeć
~Kibic11 -
Zgłoś do usunięcia Link
Scyzor przyjeć do Krakowa to zobaczymy co pokażecie PEDAŁY
wiślaki cwaniakujecie że was jest tylu a w swoim
~K -
Zgłoś do usunięcia Link
mieście na każdym kroku po ryjach zbieracie od nielicznej craxy...
wisła skisła
~Legionista -
Zgłoś do usunięcia Link
wisła skisła tylko (L)egia rządzi
Jak można?
~Obserwator -
Zgłoś do usunięcia Link
To prawda, że wiślacy przy stanie 3:0 zlekceważyły Koronę i zostali za to ukarani. Ale jak długo tak będzie, żeby sędziowie reżyserowali wydarzenia na boisku. Wszyscy widzieli jak obrońca trzymał i wywrócił Małeckiego w polu karnym. Nawet szowiniści Legii z Canału Plus, to potwierdzili i b. zdziwili się, że nie było "jedenastki". Podobnie było w meczu z Lechem, i zobaczycie - tak będzie w meczu z Legią. Karne natomiast np. p. Szulc ( nie widział w meczu Wisły) podyktował dla Legii. Za to też powinny zabrać się sądy, kiedy "aeropag" orzeknie na podstawie obrazu w telewizji. Za wybryk oglądany w telewizji karze się trenerów, działaczy i piłkarzy, tylko nie arbitrów. I co to za demokracja, że trenerom i zawodnikom zabroniono krytykować tych "kulfonów" gwiżdżących co chcą???
WIELKA KORONA
~znawca -
Zgłoś do usunięcia Link
wisła to dziady krakowskie, KORONA to jest to,wielka drużyna który to już mecz w 9-ciu,a zdobywają bramki ich gra trzyma w napięciu polot,walka tak trzymać
~Grzegorz -
Zgłoś do usunięcia Link
Panowie Michał Białoński i Grzegorz Wojtowicz jeśli chce się pisać o mecz to trzeba go obejrzeć. I jeśli coś się komentuje to powinno być to profesjonale. A profesjonalne będzie tylko wtedy kiedy będzie obiektywne. Najbardziej śmieszny to będzie ten kto wam jeszcze za to zapłaci. Pozdrawiam:
Właśnie wróciłem z tego meczu...
~CK -
Zgłoś do usunięcia Link
...i powiem szczerze że sprawozdanie które przeczytałem dotyczy chyba innego meczu ! Jaka przygniatająca przewaga pytam ? Chyba przez sędziego ! To się zgodzę, Wisła przez ostatnie 15minut tylko się broniła , Garguła zabrał się za symulowanie karnych ale pseudo sędzia już wyrobił plan dla Wisły na ten dzień i nie dał karnego chociaż gdyby wtedy było już 2;3 karny by był ! Jestem pewien że gdyby nie grano 14 na 9 Wisła nie wywiozła by z kielc 3 punktów, POWAŻNIE I BEZ KITU ...
elegancko
~abg -
Zgłoś do usunięcia Link
wygrana jest a styl i lekceważenie normalka to jest w większosci nas taka natura bo i poco dawac z siebie wiecej jak liczy sie tylko cel jazda biała gwiazda
Korona pośmiewiskiem ligi !!!
~lolerson -
Zgłoś do usunięcia Link
Jak głupi musiał być prezes Korony by zatrudnić bandyte z serbii ???