Koniec buntu w Koronie?

Piłkarze Kolportera Korony Kielce po spotkaniu z prezesem klubu Adamem Żakiem wyjechali w sobotę przed południem na zgrupowanie przed niedzielnym meczem ligowym z Legią w Warszawie.

Do Pruszkowa mieli udać się już w piątek, ale po decyzji zarządu klubu o zawieszeniu trzech piłkarzy - grających w kieleckim klubie w sezonie 2003/04, który zakończył się awansem do drugiej ligi - do wyjazdu nie doszło.

Reklama

W ekipie na mecz w Warszawie nie znaleźli się zawieszeni dotychczasowy kapitan zespołu Brazylijczyk Hermes oraz Jakub Zabłocki. Trzeci z zawieszonych - Sławomir Rutka - leczy kontuzję i jego udział w najbliższym spotkaniu był wykluczony wcześniej.

W piątek wieczorem doszło także spotkania prezesa klubu Adama Żaka, wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Wiesława Tkaczuka i wiceprezesem klubu Pawła Janasa z właścicielem i głównym sponsorem klubu Krzysztofem Klickim.

"Nie omawialiśmy żadnych zagadnień biznesowych, w tym przyszłości funkcjonowania klubu. Konsultacje dotyczyły wyłącznie wydarzeń z ostatnich dni" - powiedział Żak.

W czwartek i piątek zatrzymanych zostało przez policję i Centralne Biuro Antykorupcyjne kilka osób związanych obecnie oraz w przeszłości z kieleckim klubem. Zatrzymania miały związek z korupcją, a dotyczyły ustawiania wyników meczów piłkarskich Kolportera Korony, gdy walczył o awans do drugiej ligi.

Najbardziej znaną z zatrzymanych osób jest były trener tego klubu Dariusz W., któremu w sobotę prokuratura ma postawić zarzuty. Zarzuty postawiono już kierownikowi drużyny Pawłowi W. oraz byłemu piłkarzowi tego klubu, a ostatnio asystentowi trenera Arkadiuszowi B. Obaj przez kielecki klub zostali w trybie natychmiastowym zwolnieni w pracy.

Dodatkowo władze klubu, do czasu wyjaśnienia ich udziału w korupcyjnym procederze, zawiesiły trzech piłkarzy, którzy występowali w Kolporterze Koronie w trzeciej lidze, a znajdują się obecnie w kadrze pierwszoligowego zespołu - Hermesowi, Rutce i Zabłockiemu.

W związku z działaniami korupcyjnymi osób związanych z kieleckim klubem zatrzymani zostali również dwa sędziowie piłkarscy - pierwszoligowy Marcin W. z Warszawy oraz trzecioligowy Mariusz P. z Radomia. Pierwszemu z nich prokuratura postawiła już zarzuty.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Warszawa | zarzuty | korony

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama