Kłos: Pojawiły się różne oferty

"No cóż, nadal jestem piłkarzem Wisły, choć mnie tu już nie chcą. Oczywiście pojawiły się różne oferty, m.in. z ŁKS-u, ale teraz najważniejsze jest moje zdrowie" - wyznał dla "Super Expressu" Tomasz Kłos.

"Leczę uraz kręgosłupa i czekam na doktora Urbana, który po powrocie obejrzy moje plecy" - wyjaśnia wielokrotny reprezentant Polski.

Reklama

Tomasz Kłos i jego urocza narzeczona Sylwia sobotni wieczór spędzili razem na ... Gali Boksu Zawodowego w Krakowie.

"Na tę imprezę zostałem zaproszony już miesiąc temu. Wtedy byłem pewny, że tu nie przyjdę, bo planowałem wyjazd z Wisłą na zgrupowanie do Niemiec" - ujawnił obrońca reprezentacji Polski.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Kłos

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama