Kikut: Zabrakło precyzji i szczęścia

Marcin Kikut rozegrał dopiero drugie spotkanie w barwach Amiki Wronki i zaliczył kolejny dobry mecz. Młody zawodnik "kuchennych" będzie z pewnością objawieniem tej rundy.

Oto co powiedział po meczu z Legią Warszawa, zremisowanym 1:1.

Reklama

- W drugiej połowie wyszliśmy mocno zmotywowani, z wiarą w siebie, wiarą we własne umiejętności i był tego widoczny efekt. Szkoda, że zabrakło precyzji i szczęścia w podbramkowych sytuacjach, bo wynik mógłby być zdecydowanie lepszy. No cóż, jest remis i trzeba cieszyć się z punktu, jednak pozostaje niedosyt. Legia to jest jednak uznana firma. W następnym meczu musi być jednak lepiej.

Paweł Hibner, Wronki

Dowiedz się więcej na temat: wronki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje