Kapitan Legii wierzy w zdobycie mistrzowskiej korony

Łukasz Surma, kapitan Legii Warszawa wierzy, że jego klub w tym sezonie zostanie mistrzem Polski.

"Po to przyszedłem na Łazienkowską, by wywalczyć koronę. Jeśli tego nie zrobię, będę miał ogromny niedosyt" - powiedział Surma w "Życiu Warszawy".

Reklama

Co trzeba zrobić, aby zdetronizować Wisłę Kraków, która ostatnio trzy razy z rzędu zdobywała mistrzostwo Polski? "Przede wszystkim musimy sobie przypomnieć grę w najlepszych meczach rundy jesiennej. W dalszej kolejności trzeba będzie przez miesiąc biegać, biegać i biegać... W lutym powinniśmy już prezentować lepszą formę niż jesienią. A gdy zacznie się liga - wygrywać mecze" - stwierdził Surma.

W rundzie wiosennej, która z powodu finałów mistrzostw świata będzie skrócona, piłkarzy czeka istny maraton, mecze co trzy, cztery dni. "To dobrze. Wolimy walczyć z rywalami na boisku niż ze sobą podczas treningów na Łazienkowskiej. Poza tym mamy wtedy jedynie rozruchy. Martwię się jednak czym innym - trzy miesiące bez gry jest dla zawodnika dramatem. A tyle trwa okres przygotowawczy" - powiedział Surma.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: wierząca | Legia Warszawa | korony | Łukasz Surma | kapitan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje