Groclin coraz bliżej Śląska

Rozmowy władz miejskich Wrocławia z prezesem Groclinu Dyskobolii Grodzisk Wlkp. Zbigniewem Drzymałą przebiegają bardzo dobrze i wskazuje na to, że fuzja Śląska z Groclinem jest już przesądzona - powiedział PAP dyrektor departamentu ds. społecznych Urzędu Miasta Wrocławia Michał Janicki.

"Rozmowy są coraz bardziej zaawansowane. Przygotowywane są również końcowe dokumenty, wyceny i analizy finansowe obu spółek" - mówił Janicki.

Reklama

Groclin do nowej spółki wniesie swoje prawa materialne i niematerialne. Najważniejsze to przede wszystkim baza sportowa w Grodzisku oraz kontrakty piłkarzy. Nowa drużyna nazywać się będzie Wrocławski Klub Sportowy Śląsk Wrocław. Miasto w nowej spółce będzie miało 80 procent udziałów, a Groclin 20. Prezesem klubu będzie Drzymała.

Rzecznik prasowy Groclinu Dyskobolii Grodzisk - Jerzy Pięta wyjaśnił, że jednocześnie trwają obserwacje piłkarzy pod kątem ich gry w nowym klubie. "Mecze Śląska Wrocław obserwuje m.in. dyrektor sportowy Groclinu - Tadeusz Fajfer. Co do osoby trenera, wszystko jest możliwe. Może być to Ryszard Tarasiewicz, Jacek Zieliński ewentualnie ktoś trzeci" - powiedział.

Z prawnego punktu widzenia, dla połączenia się obu klubów nie ma znaczenia czy piłkarze Śląska awansują do pierwszej ligi, czy nie.

"Najlepiej byłoby, gdyby zawodnicy Śląska sami wywalczyli awans do ekstraklasy" - podkreślił Janicki.

"Istotne jest to z moralnego punktu widzenia, bowiem w przypadku awansu Śląska, nikt piłkarzom nie zarzuci, że zdobyli awans poza boiskiem" - dodał z kolei Pięta.

Ostateczna decyzja o połączeniu zostanie ogłoszona prawdopodobnie pod koniec maja, kiedy zapadną wszystkie rozstrzygnięcia w pierwszej i drugiej lidze.

Jeśli grodziszczanie wywalczą prawo gry w europejskich pucharach, w rozgrywkach weźmie udział nowy klub. "Groclin wówczas do spółki wniesie prawo gry w Pucharze UEFA" - wyjaśnił Pięta.

Tymczasem wiele wskazuje na to, że futbol w Grodzisku nie przestanie istnieć. Do rozgrywek nowej trzeciej ligi zostanie zgłoszona Dyskobolia. Są już pierwsi sponsorzy, którzy pomogą w utrzymaniu klubu. Drużyna swoje spotkania rozgrywać będzie na stadionie, na którym obecnie występują piłkarze Groclinu. Obiekt ma być użyczony bezpłatnie. W zamian miasto zrezygnuje z pobierania podatku od nieruchomości od Śląska Wrocław, który będzie właścicielem stadionu i bazy treningowej.

Decyzję o przeniesieniu Groclinu z Grodziska Wlkp. do Wrocławia, właściciel klubu Zbigniew Drzymała podjął na początku rundy wiosennej. Jednym z powodów była niska frekwencja na meczach grodziskiej drużyny.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Grodzisk | pięta | Wrocław | janicki | Groclin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje