Fabiniak raczej nie zagra z Pogonią

Kibice Widzewa z niecierpliwością oczekują powrotu na boisko Bartosza Fabiniaka, bo jego dublerzy w ostatnich meczach popełniali błędy.

Niestety, szanse na jego występ już w najbliższym spotkaniu z Pogonią są niewielkie. "Nie chcę oceniać procentowo. Jest szansa, że będę gotowy na sobotę, ale przyznam, że niewielka. Raczej nastawiam się na występ w spotkaniu z Górnikiem Łęczna" - wyjaśnia piłkarz. - "Nie ukrywam, że nie jest mi to na rękę. Bardzo chciałem zagrać przeciwko Pogoni, z której jestem wypożyczony i coś udowodnić tamtejszym działaczom" - dodaje.

Reklama

Na razie bramkarz nie może uczestniczyć w treningach. "Kilka dni temu próbowałem wziąłem udział w zajęciach. Czułem się dobrze, ale zaraz po treningu ból pleców powrócił. Teraz przechodzę rehabilitację i ćwiczę na siłowni. Widać zdecydowaną poprawę, ale nie chcę niczego przyspieszać na siłę" - podkreśla.

Tomasz Andrzejewski

www.widzewiak.pl
Dowiedz się więcej na temat: występ

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje