Fabiański: Nie pozwoliliśmy im zagrać tak jak potrafią

"Mecz był na wyrównanym poziomie, zarówno my jak i Wisła stworzyliśmy kilka ciekawych sytuacji. My mieliśmy dwie klarowniejsze, których nie wykorzystali Piotrek Włodarczyk i Tomek Sokołowski" - podsumował mecz Wisła - Legia, bramkarz gości Łukasz Fabiański.

"Jest to pierwszy punkt Legii na stadionie Wisły od czterech lat i myślę, że można się z tego cieszyć" - dodał.

Reklama

Przyjechaliście z nastawieniem na remis?

Nie. Przyjechaliśmy do Krakowa po trzy punkty, ale niestety nie udało się. Myślę jednak, że nie ma co rozpaczać, bo nie przegraliśmy.

Zimowa aura chyba zaskoczyła wszystkich. Zmarzłeś trochę?

Bardzo zmarzłem, w końcówce cały się trząsłem. Przy takiej pogodzie ciężko się broni, bo sytuacja jest raz na jakiś czas i z zimna nogi się trzęsą.

Dużo pracy chyba nie miałeś?

W sumie miałem takie trzy groźne strzały do wybronienia. W pierwszej połowie próbował mnie pokonać Brożek, a w drugiej Dudka uderzeniem głową oraz Baretto. Na szczęście wszystkie udało mi się wyłapać.

Czy twoim zdaniem Wisła zagrała gorzej niż z Cracovią?

Nie wiem czy Wisła zagrała poniżej oczekiwań. Może my nie pozwoliliśmy im zagrać tak jak potrafią. Na pewno zagraliśmy agresywniej niż Cracovia i to na pewno podcięło Wiśle skrzydła.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Wisła-Legia

Rafał Dybiński, Andrzej Łukaszewicz, Kraków

Zobacz opis meczu Wisła - Legia oraz skrót spotkania w naszym ekskluzywnym MAGAZYNIE LIGOWYM

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Wisła | mecz | Łukasz Fabiański

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama