Emmanuel Olisadebe w Legii?

- Rozmawiałem z Emmanuelem Olisadebe. Musi się określić na dniach, czy chce przejść do nas, czy nie. Czekam na sygnał od niego jeszcze przez kilka dni - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" trener Legii Warszawa Dariusz Wdowczyk.

- Zaproponowałem, aby "Oli" przyszedł do Legii zimą. Byłaby to dla niego szansa, aby odbudował formę i mógł pojechać na mistrzostwa świata - dodał Wdowczyk.

Reklama

Olisadebe marzy o wyjeździe na przyszłoroczny mundial, ale z przekonaniem do siebie selekcjonera Pawła Janasa będzie miał duży kłopot. "Oli" rzadko dostaje szanse gry w obecnym sezonie w barwach Panathinaikosu Ateny (wystąpił w zaledwie pięciu meczach ligowych) i żeby znaleźć się w kadrze na MŚ'2006 musiałby odzyskać miejsce w podstawowej jedenastce "Koniczynek" lub zmienić klub.

- Nikt nie puści go z Panathinaikosu za darmo, mimo że obecnie jest dopiero piątym napastnikiem w drużynie. Obecna cena rynkowa tego piłkarza to kilka milionów euro - stwierdził grecki dziennikarz Peter Papamakarios.

W grę wchodzi wypożyczenie zawodnika, ale Olisadebe musiałby zgodzić na znaczną obniżkę pensji. Olisadebe zarabia w Panathinaikosie 900 tysięcy euro rocznie i trudno przypuszczać, żeby Legia tyle płaciła piłkarzowi.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Wdowczyk | Legia Warszawa | Emmanuel Olisadebe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje