Derby Warszawy: Mecz podwyższonego ryzyka

- Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy któryś z kibiców rzuci racę na boisko. Przecież nie zbudujemy dziesięciometrowych płotów z pleksi. Będziemy jednak szczegółowo kontrolować wszystkich przy wejściu na stadion. Liczymy na rozsądek i mądrość kibiców - powiedział w "Życiu Warszawy" dyrektor ds. bezpieczeństwa na Legii Stefan Dziewulski.

Na piątkowym meczu spodziewany jest komplet widzów. Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Miasta oraz policja ustaliły, że derby stolicy będą meczem podwyższonego ryzyka.

Reklama

- Zwiększamy dwukrotnie liczbę ochroniarzy z jednego na stu do dwóch na stu widzów. Podczas poprzednich derby kibice Polonii spalili szaliki i flagi legionistów. Dziś może być próba rewanżu. Dokładnie sprawdziliśmy więc monitoring - dodał Dziewulski.

Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: mecz | derby | Derby Warszawy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje