Bunt u pierwszoligowca!

Piłkarze Kolportera Korony Kielce wbrew wcześniejszym planom nie wyjechali w piątek po południu na krótkie zgrupowanie przed niedzielnym meczem ligowym z Legią w Warszawie.

Według nieoficjalnych informacji zawodnicy odmówili wyjazdu, solidaryzując się z zawieszonymi przez władze klubu trzema kolegami.

Reklama

"Nerwowa atmosfera po zatrzymaniu kilku osób związanych z naszym klubem udzieliła się również piłkarzom. Po ich rozmowie z zarządem klubu i sztabem trenerskim wspólnie uznano, że lepiej będzie jak piłkarze będą mogli w domach nieco ochłonąć, uspokoić się i dlatego odwołano wyjazd na zgrupowanie" - poinformował PAP rzecznik prasowy klubu Maciej Topolski.

W sobotę ekipa z Kielc będzie trenować na własnym stadionie. "Prawdopodobnie po południu. Wtedy też dojdzie do kolejnego spotkania zawodników z władzami klubu. Obecnie nie potrafię powiedzieć, kiedy zespół wyjedzie do Warszawy, ale możliwe są tylko dwa rozwiązania - albo jutro po treningu, albo w niedzielę bezpośrednio przed spotkaniem ligowym" - zakończył Topolski.

W piątek zarząd klubu Kolporter Korona Kielce zwolnił z pracy kierownika drużyny Pawła Wolickiego oraz asystenta trenera Arkadiusza Bilskiego po tym, jak zostali zatrzymani i postawiono im zarzuty korupcyjne. Zatrzymano również byłego trenera kielczan Dariusza Wdowczyka.

Dodatkowo klub zawiesił wszystkich piłkarzy, którzy byli zawodnikami zespołu w rozgrywkach trzeciej ligi w sezonie 2003/04, którego to okresu dotyczą zarzuty postawione zatrzymanym. W kadrze pierwszoligowego zespołu znajduje się ich obecnie trzech - Brazylijczyk Hermes (jest kapitanem zespołu), Jakub Zabłocki i Sławomir Rutka.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zgrupowanie | Kielce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje