Arka - Śląsk: Błyskawiczne gole i remis w Gdyni

W spotkaniu kończącym 15. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy Arka Gdynia zremisowała na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław 1:1. Wynik został ustalony już w ... 4. minucie meczu.

ARKA GDYNIA - ŚLĄSK WROCŁAW ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO!

Reklama

Emocje w tym meczu nadeszły bardzo szybko. Piłkarze Arki zdecydowanie natarli na rywali, czego efektem był gol już w 3. minucie. Zza pola karnego strzelał Bartosz Ława, uderzenie zostało zablokowane, ale spadło pod nogi będącego w polu karnym Przemysława Trytki. Ten mimo asysty obrońcy strzelił nie do obrony i Arka prowadziła 1:0.

Kibice nie zdążyli dobrze usiąść na swoich miejscach, a już był remis. Po rozpoczęciu gry od środka boiska piłkę otrzymał Łukasz Madej. Popędził on prawym skrzydłem i dośrodkował w pole bramkowe. Tam znalazł się Sebastian Mila, który precyzyjną "główką" skierował piłkę do siatki. Nie pomogła nawet rozpaczliwa interwencja Andrzeja Bledzewskiego.

Po zmianie stron kibice nie doczekali się kolejnych bramek. Stroną przeważającą, a tym samym bliższą sięgnięcia po komplet punktów, byli gospodarze. Gdynianie częściej atakowali, ale zabrakło im zimnej krwi w polu karnym wrocławian.

Po meczu powiedzieli:

trener Śląska Ryszard Tarasiewicz:

"Nie mogę narzekać ani na wynik, ani na postawę swoich zawodników. Wywalczyliśmy jeden punkt na trudnym terenie. Arka chociaż przegrała ostatni mecz na własnym stadionie z Lechią, zbierała za mecze w Gdyni dobre recenzje. Niektórzy mogą być zdegustowani naszym wynikiem, ale trzeba mierzyć siły na zamiary i zdawać sobie sprawę ze swego miejsca w szyku"

trener Arki Dariusz Pasieka:

"Jestem dumny z postawy swoich zawodników, którym chciałbym podziękować za ten mecz. Po krytyce po środowej porażce z Lechią chłopcy potrafili się odbudować i pokazać prawdziwy charakter. Szkoda, że szybko pozwoliliśmy rywalom odrobić straty. Może za długo się cieszyliśmy po uzyskaniu prowadzenia. Później mieliśmy jednak przynajmniej 5-6 stuprocentowych sytuacji do podwyższenia wyniku. O ile możemy być trochę rozczarowani końcowym rezultatem, o tyle nie mogę mieć pretensji do swoich zawodników, którzy z ambicją i pasją walczyli od pierwszej do ostatniej minuty".

Arka Gdynia - Śląsk Wrocław 1:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Trytko (3.), 1:1 Mila (4.)

Arka: Bledzewski - Kowalski, Szmatiuk, Siebert, Płotka - Wilczyński, Budziński, Ława, Lubenov (37. Wachowicz) - Labukas (76. Czoska), Trytko.

Śląsk: Kaczmarek - Socha, Celeban, Pawelec, Spahić - Madej, Łukasiewicz, Ulatowski, Mila (78. Dudek), J. Gancarczyk (62. Wołczek) - Szewczuk.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | mila | Arka Gdynia | gole | remis | Gdynia | Śląsk | Śląsk | arka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje