Arka zwolniła Topolskiego

Adam Topolski nie jest już trenerem Tura Turek. Szkoleniowiec podał się w środę do dymisji, po porażce swojego zespołu z Arką Gdynia 1:4.

Tur znakomicie spisywał się w rundzie jesiennej i przez wiele kolejek utrzymywał się w czołówce. Wiosną beniaminek drugiej ligi nie wygrał jeszcze meczu, a zespół znalazł się w strefie spadkowej. Po środowej porażce z Arką Gdynia 1:4, trener Topolski zrezygnował z prowadzenia drużyny.

Reklama

- Po czasie uważam, że popełniłem błąd nie składając wcześniej dymisji. Z drugiej strony nie chciałem uciekać jak szczur z tonącego okrętu. Uważam, że drużyna potrzebuje wstrząsu i nowy trener zdoła utrzymać Tura w drugiej lidze - powiedział Topolski podczas konferencji po meczu Tura z Arką.

Władze klubu nie podały jeszcze nazwiska następcy Topolskiego. Nowy szkoleniowiec ma być znany jeszcze przed najbliższym spotkaniem z ŁKS Lomża, które rozegrane zostanie 3 maja w Turku.

Topolski pracował w Turze dwa lata. Objął zespół, gdy walczył on o utrzymanie się w trzeciej lidze. W ubiegłym sezonie awansował do drugiej ligi. Wcześniej Topolski pracował m.in. w KSZO Ostrowiec, Lechu Poznań, Zagłębiu Lubin i Wiśle Płock.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zwolnienia | Gdynia | szkoleniowiec | arka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL