Szczęście było po stronie "Szabel"

Buffalo Sabres szczęśliwie pokonali New York Rangers w piątkowym spotkaniu półfinału Konferencji Wschodniej NHL 2:1 po dogrywce. Dzięki temu zwycięstwu objęli prowadzenie w serii 3-2.

Szósty, być może decydujący mecz, odbędzie się w niedzielę w Madison Square Garden. Jeśli wygrają go "Szable" to zakończą serię, jeśli nowojorczycy, to będziemy mieć siódmy pojedynek.

Reklama

W piątek gole padały pod koniec spotkania. Prowadzenie objęli "Strażnicy" po bramce strzelonej w 57. minucie przez Martina Strakę. Wyrównał, zaledwie osiem sekund przez końcową syreną, Chris Drury. W dogrywce szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Decydujący cios zadał Maksym Afinogenow w piątej minucie doliczonego czasu, gdy wykorzystał okres gry w przewadze. Rosjanin wymierzył tym samym sprawiedliwość, bo to po faulu na nim na ławkę kar został odesłany Blair Betts.

Konferencja Wschodnia:

1. Buffalo Sabres - 6. New York Rangers 2:1 (0:0, 0:0, 1:1, 1:0)

Bramki: Chris Drury (59.52), Maksym Afinogenow (64.39, w przewadze) - Martin Straka (56.41)

Stan serii 3-2.

Dowiedz się więcej na temat: szabla | Glasgow Rangers | Buffalo Sabres | szczęście | New York Rangers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje