Skuteczna pogoń Washington Capitals w NHL

Hokeiści Washington Capitals, najlepsi w fazie zasadniczej, męczyli się w pierwszym meczu play off z Toronto Maple Leafs. Capitals wygrali 3-2 po dogrywce, mimo że przegrywali już 0-2.

W drugiej minucie bramkę strzelił Mitch Marner, zaś w 10. wynik jeszcze podwyższył Jake Gardiner. Bardzo szybko, bowiem już w 13. minucie, kontaktowego gola zdobył Justin Williams. Ten sam zawodnik doprowadził do remisu przed zakończeniem drugiej tercji.

Reklama

O sukcesie Capitals przesądził urodzony w... Toronto Tom Wilson. Trafienie na 3-2 zanotował w 5.15 min dogrywki. To była jego pierwsza bramka w play off.

W opinii większości ekspertów faworytami walki o Puchar Stanleya są hokeiści z Waszyngtonu. Przez ostatnie dziesięć lat tylko raz Capitals zabrakło w play off. Drużyna, której gwiazdą jest Rosjanin Aleksander Owieczkin, podobnie jak w rozgrywkach 2009/10 i 2015/16, w sezonie zasadniczym znów miała najlepszy bilans. Kiedy jednak przychodzi faza pucharowa Capitals szybko odpadają.

W czwartek odbyły się także dwa mecze pierwszej rundy w Konferencji Zachodniej. Zespół Chicago Blackhawks przegrał z Nashville Predators 0-1 (gol Viktora Arvidssona w ósmej minucie), a Anaheim Ducks pokonał Calgary Flames 3-2. Autorem decydującej bramki był Jakob Silfverberg w 38. minucie.

Hokeiści Flames nie wygrali w Anaheim od 2006 roku.

Wyniki czwartkowych meczów pierwszej rundy play off:

Konferencja Wschodnia:

Washington Capitals - Toronto Maple Leafs 3-2 (po dogrywce)

(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw - 1-0 dla Capitals)

Konferencja Zachodnia:

Chicago Blackhawks - Nashville Predators 0-1

(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw - 1-0 dla Predators)

Anaheim Ducks - Calgary Flames 3-2

(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw - 1-0 dla Ducks)

Dowiedz się więcej na temat: Washington Capitals | NHL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje