"Rekiny" pożarły "Kaczki"

W spotkaniu dwóch najlepszych drużyn dywizji Pacyfiku San Jose Sharks pokonały na wyjeździe Anaheim Ducks 3:2 po rzutach karnych.

W innym środowym meczu nie mający już szans na playoffs Wahington Capitals wygrali w Atlancie z Thrashers, którzy po raz pierwszy w historii zagrają w tej fazie, 3:2.

Reklama

"Kaczory" bardzo dobrze rozpoczęły mecz z "Rekinami". Po 14 minutach i bramkach Andy'ego McDonalda oraz Scotta Niedermayera zdobytym w przewadze, prowadziły bowiem 2:0.

W drugiej tercji do bramki trafiali goście. Ilję Bryzgałowa pokonali Scott Hannan i Steve Bernier. W serii rzutów karnych gole strzelili Jonathan Cheechoo i Ryane Clowe dla zespołu z San Jose oraz Ryan Getzlaf dla ekipy z Anaheim. Pomylił się natomiast m.in. Teemu Selanne, którego być może zdenerwował fakt, iż Ron Wilson, szkoleniowiec "Rekinów", gdzie Fin występował przez rok, pod koniec meczu zakwestionował legalność jego kija. - Już nie jest moim ulubionym coachem - powiedział Selanne.

Dowiedz się więcej na temat: san jose | rekiny | kaczki | San Jose Sharks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje