Red Wings wygrali w Toronto

Curtis Joseph nie zgrał w Air Canada Centre, ale Red Wings poradzili sobie bez niego.

Kibice w Toronto czekali na występ byłego bramkarz Leafs, który po czterech latach gry podpisał kontrakt z klubem z Detroit. Kiedy spiker podał do wiadomości, że w bramce "Skrzydeł" zagra Manny Legace w hali rozległy się gwizdy.

Reklama

- Kiedy zawodnik przyjeżdża do miasta, w którym grał tak długo, to nie jest to zwykły mecz - tłumaczył absencję Josepha coach Dave Lewis. - W hali gromadzą się przyjaciele, rodzina i zawsze dochodzi ta dziwna atmosfera, jaka nie ma miejsca, kiedy gra się w innym mieście.

- Dziwnie się czułem, gdy wchodziłem do szatni gości - mówił Joseph.

Zastępujący go Legace nie dał się pokonać przez 59 minut i 50 sekund, kiedy to Tie Domi strzelił honorową bramkę.

Wcześniej Ed Belfoura (bramkarza Leafs) pokonali Kirk Maltby i Henrik Zetterberg, a Red Wings pokonali Toronto Maple Leafs 2:1.

Siódme zwycięstwo w sezonie odnieśli Montreal Canadiens, którzy zrehabilitowali się za wczorajszą porażkę z New Jersey Devils. Tym razem drużyna Mariusza Czerkawskiego wygrała z "Diabłami" 3:1. Polak przebywał na lodzie blisko 16 minut i oddał trzy strzały na bramkę Martina Brodeura.

Wyniki sobotnich spotkań NHL

Ottawa Senators - Buffalo Sabres 4:1

Montreal Canadiens - New Jersey Devils 3:1

Boston Bruins - Philadelphia Flyers 2:2 (po dogrywce)

Toronto Maple Leafs - Detroit Red Wings 1:2

Florida Panthers - San Jose Sharks 3:7

Pittsburgh Penguins - N.Y. Islanders 2:3

Edmonton Oilers - Los Angeles Kings 1:4

Minnesota Wild - Washington Capitals 1:0

Nashville Predators - Columbus Blue Jackets 1:1 (po dogrywce)

Calgary Flames - St. Louis Blues 0:1

Vancouver Canucks- N.Y. Rangers 3:1

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | toronto

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje