Rangers przestali się liczyć

New York Rangers po porażce 1:3 w Madison Squere Garden z Pittsburgh Penguins stracili ostatnie, iluzoryczne szanse na awans do walki w tegorocznym Pucharze Stanleya.

Gole Martina Straki i Tomasa Surovego zdobyte w liczebnej przewadze pozwoliły dodatkowo "Pingwinom" przełamać kosztem Rangers fatalną passę 16 meczów bez zwycięstwa.

Reklama

Do końca zasadniczego sezonu pozostało do rozegrania nowojorczykom już tylko pięć spotkań. Tymczasem strata do lokalnego rywala Islanders wynosi w obecnej chwili już sześć punktów i nawet najwięksi optymisci pogodzili się już chyba z faktem, że Rangers po raz pierwszy od pięciu lat zabraknie w walce o Puchar Stanleya.

W playoffs zobaczymy za to Edmonton Oilers. Pięciokrotni zdobywcy Pucharu Stanleya zapewnili sobie awans po wygranej z Phoenix Coyotes 4:3. Porażka definitywnie wyeliminowała drużynę z Phoenix z rozgrywki pucharowej. Miejsce w play off zapewniło sobie już 14 drużyn.

Przez większą część meczu w Edmonton "Nafciarze" utrzymywali przewagę dwóch bramek. Rywale do końca walczyli o jak najlepszy rezultat, jednak udało im się tylko zniwelować różnicę bramek. Bilans strzałów był korzystny dla drużyny z Phoenix: 34-26.

Bramki zdobyli dla Oilers: Czesi Alesz Hemsky i Radek Dvorak oraz Scott Ferguson i Mike York, dla Coyotes: Deron Quint, Daymond Langkow i Jeff Taffe.

Wyniki środowych meczów NHL:

Buffalo Sabres - Florida Panthers 2:1
New York Rangers - Pittsburgh Penguins 1:3  
Atlanta Trashers - Carolina Hurricanes 5:1
Minnesota Wild - St Louis Blues 0:1 
Edmonton Oilers - Phoenix Suns 4:3
INTERIA.PL/AP/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje