Puchar Stanleya: Islanders poza burtą

Toronto Maple Leafs nie dali się wyeliminować na własnym parkiecie i to mimo nieobecności kilku czołowych graczy.

Aleksander Mogilnyj zdobył dwa gole, prowadząc Leafs do wygranej nad New York Islanders 4:2 w decydującym meczu serii best of seven. Gracze z Toronto zagrają więc w półfinale Konferencji Wschodniej z Ottawa Senators.

Reklama

"Liście" zwyciężyły we wszystkich meczach serii rozgrywanych na własnym parkiecie i to pomimo osłabienia brakiem kapitana Mats Sundin (złamany lewy nadgarstek). W meczu numer 7 w barwach ekipy z Tornto nie wystąpił także zawieszony Shayne Corson.

Po pierwszej tercji decydującej gry był remis 1:1. Prowadzenie dla gości zdobył na początku meczu Aleksiej Jaszyn (gol w przewadze), a wyrównał w 13. minucie Roberts.

Mogilnyj dał gospodarzom prowadzenie 2:1 w drugiej tercji, a swojego czwarte gola w playoffs uzyskał na 40 sekund przed końcem, trafiając do pustej bramki. Wcześniej padły jeszcze dwa gole. Na 3:1 w drugiej tercji podwyższył Travis Green, a kontaktową bramkę na początku ostatniej części zdobył Kip Miller.

W zespole z Nowego Jorku, który występował w postseason po raz pierwszy od ośmiu lat, 17 minut i 36 sekund na lodzie przebywał Mariusz Czerkawski. Polak oddał na bramkę Curtisa Josepha trzy strzały (2 w drugiej i 1 w trzeciej tercji).

Wyniki meczów I rundy playoff z 30 kwietnia

Toronto Maple Leafs - New York Islanders 4:2

Stan serii playoff 4-3 i awans Leafs

Dowiedz się więcej na temat: gole | toronto | puchar stanleya | Puchar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje