Oliwa przylatuje do Polski

Hokeiści NHL w spokoju mogą oglądać Igrzyska w Atenach, w tym roku ze względu na strajk właścicieli ich wakacje mogą być bardzo długie.

Dzięki temu być może polskim sportowcom startującym w Atenach szczęście przyniesie Krzysztof Oliwa, jedyny Polak którego nazwisko wygrawerowane jest na Pucharze Stanleya.

Reklama

Popularny w Kanadzie i USA "Oli" korzystając z wolnego czasu odwiedzi rodzinny kraj. Po morderczym sezonie, pechowej porażce w siódmym meczu finału Pucharu Stanleya, po perypetiach rozwodowych i wreszcie po podpisaniu dwuletniego kontraktu z New Jersey Devils, w najbliższą środę na krótkie wakacje do Polski przylatuje Krzysztof Oliwa.

- Będę w Polsce tylko tydzień czasu. Przez Warszawę przylecę do Krakowa i powinienem wylądować w Balicach w rode o 12.30 po południu. Zostałem też zaproszony do wzięcia udziału w programie telewizyjnym stacji TVN, a resztę krótkiego urlopu zamierzam spędzić z rodziną i przyjaciółmi - powiedział nam 31-letni hokeista New Jersey Devils, uważany za jednego z największych "twardzieli" w NHL, który leci trzymać kciuki za biało czerwonych.

Chris Reiko, USA

ChrisReiko@hotmail.com

Dowiedz się więcej na temat: hokeiści | wakacje | NHL | oliwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje