NHL. "Płomienie" wyrównały klubowy rekord z 1978 roku

Hokeiści Calgary Flames odnieśli 10. zwycięstwo z rzędu i wyrównali klubowy rekord z 1978 roku w lidze NHL. W poniedziałek u siebie pokonali broniącą tytułu drużynę Pittsburgh Penguins 4-3 (po karnych). Autorem zwycięskiej bramki był Kris Versteeg.

Po pierwszej tercji "Płomienie" przegrywały 1-2, po 94 sekundach drugiej wyrównał Dennis Wideman, a w trzeciej gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Johnny Gaudreau. "Pingwiny" doprowadziły do dogrywki po golu Sidneya Crosby'ego w 57. minucie.

Reklama

Zespół Flames ma na koncie już 10 kolejnych wygranych. Wyrównał klubowy rekord sprzed 40 lat, kiedy występował pod nazwą Atlanta Flames. Do Calgary przeniósł się w 1980 roku.

Aż 12 goli padło w poniedziałkowym spotkaniu New York Islanders - Carolina Hurricanes (4-8). Hat-trickiem - pierwszym na lodowiskach NHL - w ekipie gości popisał się 22-letni Jaccob Slavin. Wcześniej w tym sezonie zdobył tylko dwie bramki, zaś we wszystkich występach ligowych - cztery.

Po dwa trafienia dla Hurricanes zanotowali Justin Faulk i Jeff Skinner.

Trzy gole zdobył też Brad Marchand z Boston Bruins w wyjazdowym meczu z Vancouver Canucks (6-3). Po dwóch tercjach Bruins przegrywali 2-3, a ostatnią wygrali 4-0. Marchand wpisał się na listę strzelców między 41. a 60. minutą.

Na liście strzelców sezonu 2016/2017 prowadzą właśnie Marchand i Crosby - po 35 bramek.

Dowiedz się więcej na temat: NHL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje