NHL: Bruins na fali

Hokeiści Boston Bruins pokonali we własnej hali Buffalo Sabres 4:3 w meczu ligi NHL. To czwarte z rzędu zwycięstwo Bruins i piąte w ostatnich sześciu meczach.

Gospodarze zaimponowali wolą walki i wiarą w osiągnięcie dobrego wyniku. Na początku drugiej tercji Sabres po golach Briere'a, Hechta i Botterilla prowadzili już 3:1. Końcówka meczu należała jednak do "Niedźwiadków". Jeszcze przed końcem drugiej części gry Bergeron zdobył kontaktową bramkę, a w ostatniej tercji gospodarze przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Do remisu doprowadził niespełna pięć minut po wznowieniu gry, zdobywając swojego drugiego gola, Bergeron a zwycięską bramkę strzelił na siedem minut przed końcową syreną Samsonow.

Reklama

Dzięki dwóm zdobytym w przewadze golom hokeiści Pittsburg Penguins pokonali w Filadelfii tamtejszych Flyers 2:1. Dla gospodarzy był to już piąty kolejny mecz bez wygranej. "Lotnikom" udało się natomiast przełamać inną mało chlubną serię. Po ponad 127 minutach bramkarza drużyny przeciwnej pokonał Mike Comrie. Było to jednak tylko honorowe trafienie, bowiem wcześniej bramki dla gości zdobyli Tarnstrom i Kostopoulos. Flyers wciąż pozostają liderem Atlantic Division z trzema punktami przewagi nad New Jersey.

Zobacz wyniki i zdobywców goli w meczach NHL z 12 stycznia

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: hokeiści | Buffalo Sabres | NHL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama