Liga NHL. Pułap wynagrodzeń wzrośnie i sięgnie 75 mln dol.

W sezonie 2017/18 pułap płac w hokejowej lidze NHL wzrośnie o dwa miliony dolarów i wyniesie 75 mln na zespół. Podniesiono także automatycznie minimalne salary cup, które wyniesie 55,4 mln dol.

W 101. sezonie NHL, który rozpocznie się na początku października, o Puchar Stanleya rywalizować będzie 31 drużyn, w tym beniaminek - Las Vegas Golden Knights. To pierwsze powiększenie ligi od 2000 roku, gdy dołączyły drużyny Minnesota Wild oraz Columbus Blue Jackets.

Reklama

Rozgrywki 2017/18 będą obfitowały w wiele wydarzeń, m.in. po raz pierwszy w historii spotkania przedsezonowe odbędą się w Chinach - 21 i 23 września w Szanghaju i Pekinie zagrają Los Angeles Kings z Vancouver Canucks. Największe kontrowersje budzi natomiast fakt, iż hokeiści ligi w USA i Kanadzie nie wystąpią na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu, gdyż w NHL nie  przewidziano przerwy w rozgrywkach.

Tytułu będą bronić Pittsburgh Penguins, którzy wygrali w wielkim finale z Nashville Predators 4-2. Są pierwszym klubem od 19 lat, tj. od sukcesów Detroit Red Wings w 1997 i 1998 roku, który zdołał obronić tytuł mistrzowski. Poprzednio zespół z Pittsburgha zwyciężał w rozgrywkach w 1991, 1992, 2009 i 2016 roku. Za każdym razem pieczętował sukces na wyjazdach.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje