Kolejna porażka Red Wings

Hokeiści New York Rangers przegrali w Madison Square Garden z Carolina Hurricanes 3:4. Drużyna z Karoliny jest liderem w grupie południowo-wschodniej, Rangers przewodzą w Atlantic division.

Decydującą o zwycięstwie gości bramkę zdobył Ron Francis w trzeciej minucie dogrywki. Hurricanes grali wówczas w liczebnej przewadze - na ławce kar przebywał Eric Lindros.

Reklama

Pozostałe bramki uzyskali - dla Rangers: Lindros, Theoren Fleury i Czech Petr Nedved, dla Hurricanes: Fin Sami Kapanen, Bates Battaglia i Rod Brind''Amour.

Mecz liderów grup nie wzbudził nadzwyczajnego zainteresowania. Na 18.200 miejsc w MSQ sprzedano 17.554 biletów. Rangers, po poniedziałkowym spotkaniu, mają dwa punkty przewagi nad drużyną Mariusza Czerkawskiego - New York Islanders.

Columbus Blues Jackets zakończyli fatalną passę 10 tercji bez zdobycia bramki. W poniedziałek "Niebieskie Kurtki" niespodziewanie pokonały New Jersey Devils 3;1, a pierwszą bramkę dla drużyny z Columbus zdobył Norweg Espen Knutsen. Był to pierwszy skuteczny strzał hokeisty Blue Jackets od 219 minut i 46 sekund.

W poniedziałkowych meczach dwaj bramkarze zachowali czyste konto - Jose Theodore z Montreal Canadiens i Mike Vernon z Calgary Flames. Theodore w spotkaniu z Minnesota Wild obronił 24 strzały, w 16 z rzędu swoim meczu NHL, i po raz drugi w sezonie, a 10 w karierze nie stracił bramki w spotkaniu ligowym. W zespole z Montrealu najskuteczniejszym był Rosjanin Oleg Pietrow, który zdobył jedną bramkę i asystował przy dwóch.

Vernon zagrał po raz siódmy w obecnym sezonie. Obronił 28 strzałów i odnotował w karierze 27 mecz bez straty gola, a zarazem pierwszy zwycięski od 10 miesięcy. Poprzednio Vernon uczestniczył w wygranym meczu 9 lutego. Od tego momentu przegrał 11 meczów, a dwa zremisował.

Bramki w spotkaniu w Calgary zdobyli - Jarome Iginla i strzałem do pustej bramki (gdy rywale wycofali bramkarza i wprowadzili dodatkowego napastnika) - Rob Niedermayer, 15 sekund przed końcem gry. Iginla zdobył swego 24 gola w sezonie i umocnił się na czele klasyfikacji strzelców.

Niespodziankę sprawili hokeiści Anaheim Mighty Ducks, którzy zremisowali w Denver z obrońcami Pucharu Stanleya, zespołem Coilorado Avalanche. Bramkę dla Avalanche uzyskał Joe Sakic (13 gol w sezonie), dla Mighty Dukcks: Dan Bylsma.

Drużyna z Anaheim jest jednym z outsiderów Konferencji Zachodniej. Ma 23 punkty. Gorszym bilansem, o jeden punkt, legitymują się jedynie Columbus Blue Jackets. W Konferencji Wschodniej najgorszy dorobek mają Atlanta Thrashers - 17 punktów.

Wyniki poniedziałkowych spotkań:

Montreal Canadiens - Minnesota Wild 4:0

New York Rangers - Carolina Hurricanes 3:4 po dogrywce

Atlanta Trashers - Philadelphia Flyers 1:3

Columbus Blue Jackets - New Jersey Devils 3:1

Colorado Avalanche - Anaheim Mighty Ducks 1:1 po dogrywce

Calgary Flames - Detroit Red Wings 2:0

Vancouver Canuks - Tampa Bay Lightning 1:1 po dogrywce

Dowiedz się więcej na temat: hokeiści | Calgary | bramki | porażka | Glasgow Rangers | New York Rangers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje