Kaberle pogrążył Flyers

Gol zdobyty przez Tomasa Kaberle po upływie siedmiu minut i 20 sekund drugiej dogrywki dał hokeistom Toronto Maple Leafs zwycięstwo na własnym lodowisku nad Philadelphia Flyers 4:3, w trzecim meczu pierwszej rundy rozgrywek o Puchar Stanleya.

Kaberle pokonał Romana Cechmanka dobijając krążek po strzale Szweda Matsa Sundina, odbity parkanami przez bramkarza Flyers, rozstawionych w fazie play off z numerem trzecim.

Reklama

Zespół z "Klonowych Liści", rozstawiony z szóstką, wygrał też pierwszy mecz w Filadelfii i prowadzi w rywalizacji 2:1. Czwarte spotkanie rozegrane zostanie w hali Air Canada Centre w Toronto w środę.

"Lotnicy" prowadzili 2:0 po golach Erica Weinricha (w 5. minucie) i Erica Desjardinsa (9.). 37 siedem sekund po trafieniu Desjardinsa na listę strzelców wpisał się napastnik Toronto Robert Reichel (9.).

W drugiej tercji na prowadzenie wysunęli się gospodarze, po tym jak Cechmanka pokonali: po raz pierwszy Kaberle (23.) oraz Aleksander Mogilny (37.). Wyrównał Mark Recchi (43.), pokonując Eda Belfoura na początku trzeciej części gry. W dogrywkach zespół z Filadelfii osiągnął przewagę w oddanych strzałach 15:11. Cechmanek odnotował w poniedziałek 37 udanych interwencji, a Belfour - 36.

Beznadziejna staje się sytuacja obrońców tytułu drużyny Detroit Red Wings. "Czerwone skrzydła" po raz trzeci uległy Anaheim Mighty Ducks. "Mocarne Kaczory" swój zawdzięczają wspaniałej postawie golkipera. 25-letni Jean-Sebastien Giguere obronił 36 strzałów rywali, a w sumie w rywalizacji z zawodnikami Red Wings obronił w trzech meczach już 97 strzałów! Zwycięskie gole dla zespołu z Anaheim zdobyli Samuel Pahlsson i Stanislav Chistov.

Rok temu w pierwszej rundzie playoffs Red Wings przegrywały w rywalizacji z Vancouver Canucks 0-2, ale później hokeiści z Detroit odniośli cztery zwycięstwa i awansowali do kolejnej rundy. Teraz stają przed jeszcze trudniejszym zadaniem, bowiem przegrywają już 0-3, a w dodatku w swoich szeregach nie maja już przecież Dominika Haszka, który w tamtym roku zakończył karierę.

Najlepszy zespół ligi NHL w regularnym sezonie, Ottawa Senators prowadzi 2-1 w rywalizacji z New York Islanders. Hokeiści z Ottawy wygrali w Nowym Jorku 3:2 po dwóch dogrywkach. W tym roku "Senatorowie", po raz pierwszy w historii klubu, sięgnęli po President's Trophy, nagrodę dla najlepszej drużyny sezonu zasadniczego. Zdobyli 113 punktów, o 30 więcej od nowojorczyków.

Zwycięskiego gola, swojego drugiego w meczu, zdobył Todd White, po upływie dwóch minut i 25 sekund drugiej dogrywki. Po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców w 19. minucie. Trzeciego gola dla gości zdobył Chris Phillips (40.), a bramkarz Patrick Lalime odnotowal 30 udanych interwencji. W zespole "Wyspiarzy" bramki strzelili: Aleksiej Jaszin (9.) i Randy Robitaille (20.), a Garth Snow powstrzymał 29 strzałów.

Zobacz przebieg rywalizacji playoffs i strzelców bramek

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: toronto

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje