Flyers rozgromili Islanders

Hokeiści New York Islanders doznali prawdziwej klęski. W rozgrywanym we własnej hali meczu, "Wyspiarze" ulegli Philadelphia Flyers aż 1:5.

Po pierwszej tercji gospodarze prowadzili 1:0 po trafieniu Niinimaa. Drugie 20 minut było jednak popisowe w wykonaniu przyjezdnych, którzy zdobyli aż pięć goli. Łupem bramkowym podzielili się Leclair, Recchi, Brashear, Gagne i Williams.

Reklama

Dzięki tej wygranej "Lotnicy" przedłużyli do 12 meczów swoją serię spotkań bez porażki. Ostatni raz bez zdobyczy punktowej zjechali z lodu 30 października. Dla odmiany Islanders ponieśli piątą z rzędu porażkę.

Mariusz Czerkawski stracił miejsce w pierwszym ataku Islanders. Polak przebywał na lodzie tylko osiem minut i oddał dwa strzały.

Hokeiści Calgary Flames zremisowali z Vancouver Canucks 4:4. Hat-trickiem popisał się napastnik gości Brendan Morrison, który dwie bramki zdobył w pierwszej tercji, a trzeciego gola strzelił na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadzając do dogrywki. To pierwszy hat-trick tego hokeisty w karierze.

Krzysztof Oliwa po zawieszeniu powrócił do gry, spędził na lodzie 3,5 minuty i oddał jeden strzał. Tym razem Polak nie trafił na ławkę kar.

W meczu "na szczycie" w Central Division, Detroit Red Wings pokonali na wyjeździe 2:1 St.Louis Blues i awansowali na pierwsze miejsce w grupie. Podczas tego spotkania Chris Chelios przeszedł do historii NHL jako 11. obrońca, który w karierze przekroczył 900 punktów.

Dokonał tego asystując przy strzale Bretta Hulla (36.), wyrównującym stan spotkania na 1:1. Było to 723 podanie w lidze.

"Bluesmani" prowadzili po golu Petra Cajanka (13.), a wynik meczu na dwie minuty i 23 sekundy przed końcem ustalił Boyd Devereaux.

Zobacz wyniki spotkań NHL

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: NHL | hokeiści

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama