"Diabły" blisko wielkiego finału

New Jersey Devils są na najlepszej drodze ku obronie Pucharu Stanley`a. "Diabły" drugi raz z rzędu nie pozwoliły wykorzystać "Pingwinom" atutu własnej tafli lodowej, rozgromiły hokeistów z Pittsburgha 5:0 i prowadzą już w serii finałowej Konferencji Wschodniej 3:1. Mecz numer pięć we wtorek w New Jersey.

Rekord ligi wyrównał Martin Brodeur. Oto bramkarz gości po raz czwarty w obecnej edycji play off nie dał sobie strzelić gola, tym razem bezbłędnie zatrzymując 21 strzałów rywali. "Pingwiny" już przeszło 134 minuty nie posłały krążka do bramki Brodeura, po raz ostatni pokonał go w drugiej tercji meczu numer dwa Corbet. Znakomity mecz rozegrał również Brian Rafalski. Defensor gości zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę.

Reklama

O sile Devils w końcówce tegorocznego sezonu decyduje postawa trójki zawodników: Elias-Arnott-Sykora. W ostatnich siedmiu meczach ci hokeiści strzelili w sumie 14 goli i zaliczyli 17 asyst. Natomiast liderzy Penguins - Lemieux i Jagr w tym samym okresie zdobyli zaledwie dwa gole i mieli sześć asyst...

Zobacz rywalizację w play off

KONFERENCJA ZACHODNIA:

Pittsburgh Penguins - New Jersey Devils 0:5

stan rywalizacji: 3:1 dla New Jersey (gra się do czterech zwycięstw).

Dowiedz się więcej na temat: szatan | "Drugi raz" | Jersey | mecz | New Jersey

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje