Czerkawski na ławce kar

Hokeiści New York Islanders pokonali w Uniondale Edmonton Oilers 3:2. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowały dwie bramki Papineau zdobyte w ostatniej tercji.

Mecz rozpoczął się lepiej dla gości, którzy w 9. minucie po strzale Yorka objęli prowadzenie. Do wyrównania doprowadził na pięć minut przed końcem drugiej części gry Martinek. O wyniku miała zadecydować więc trzecia tercja.

Reklama

Już w 4. minucie na listę strzelców wpisał się Papineau, który potrzebował na to tylko pięć sekund gry w przewadze pięciu na trzech. Niespełna trzy minuty przed końcem meczu celnym strzałem z niebieskiej linii wyrównał Cross. Dogrywki jednak nie było. Na minutę i 18 sekund przed ostatnią syreną Papineu zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie i ustalił wynik meczu.

Mariusz Czerkawski na lodzie spędził dziewięć minut. W tym czasie Polak oddał dwa strzały, na dwie minuty trafił również na ławkę kar.

Hokeiści Calgary Flames z Krzysztofem Oliwą w składzie ulegli w Chicago Blackhawks 1:3. Mecz rozpoczął się świetnie dla gości, którzy już w 5. minucie za sprawą Saprykina objęli prowadzenie. Jeszcze przed końcem pierwszej tercji wyrównał jednak Calder, a na początku ostatniej części gry Sullivan wykorzystał okres gry w przewadze i zdobył prowadzenie dla Hawks. Flames, którzy ambitnie walczyli o remis w końcówce meczu wycofali bramkarza. Efekt był jednak odmienny od oczekiwań. Do pustej bramki, ustalając wynik meczu, skierował krążek Berard.

Do dopiero piąte zwycięstwo "Jastrzębi" w ostatnich 29 meczach.

Krzysztof Oliwa na lodzie spędził niespełna cztery minuty. Polak uniknął tym razem kar.

Zobacz wyniki i strzelców bramek w czwartkowych meczach NHL

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: kara | hokeiści | bramki | mecz | Czerkawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje