Bliźniacy zapewnili wygraną

Szwedzcy bliźniacy Henrik i Daniel Sedinowie zadecydowali o zwycięstwie Vancouver Canucks nad Phoenix Coyotes 3:1 w poniedziałkowym meczu NHL.

Henrik strzelił pierwszą i trzecią bramkę dla swojej drużyny, w obu przypadkach dobijając strzały swojego brata. Pozostałe gole uzyskali - Taylor Pyatt dla Canucks i Daniel Carcillo dla Coyotes.

Reklama

Hokeiści z Vancouver zajmują szóste miejsce w rankingu Konferencji Zachodniej, Coyotes są poza ósemką, gwarantującą udział w rozgrywkach play off.

W drugim poniedziałkowym meczu spotkały się drużyny legitymujące się identycznym dorobkiem punktów - po 84: Minnesota Wild z Colorado Avalanche. Mecz w St. Paul wygrali gospodarze 3:1, po interesującej grze.

Brent Burns, Słowak Branko Radivojevic i Stephane Veilleux zdobyli bramki dla zespołu gospodarzy, 39-letni Joe Sakic - dla gości. W zespole z Kolorado zabrakło Wojtka Wolskiego. Po absencji w czterech meczach wrócił do gry Szwed Peter Forsberg, niemiłosiernie "wybuczany" przez kibiców gospodarzy, przy każdym dojściu do krążka.

Po poniedziałkowym meczu w tabeli Northwest Division prowadzi drużyna Wild z przewagą dwóch punktów nad Calgary Flames, Canucks i Avalanche.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wygraj | Vancouver | Daniel | Vancouver Canucks | bliźniacy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje