Bez kapitana "Pingwiny" przegrały w karnych

Pittsburgh Penguins musieli sobie radzić bez swojego kapitana Sidneya Crosby'ego w wyjazdowym meczu z Montreal Canadiens. Brak największej gwiazdy "Pingwinów" był widoczny. Penguins przegrali po rzutach karnych 1-2.

Crosby, który jest liderem klasyfikacji kanadyjskiej (32 gole i 34 asysty), nie zagrał z powodu kontuzji.

Reklama

Początek meczu należał do "Pingwinów". Już w 3. minucie goście objęli prowadzenie. Do siatki Canadiens trafił Arron Asham, który dobił krążek po uderzeniu Bena Lovejoya. Gospodarze po szybko straconym golu długo nie mogli znaleźć właściwego rytmu. Dopiero w drugiej tercji Canadiens przycisnęli. Hokeiści z Montrealu mogli nawet zdobyć gola w osłabieniu, ale Penguins uratował Brent Johnson. Bramkarz "Pingwinów" był jednak bez szans w 33. minucie, kiedy celnym strzałem pod poprzeczkę popisał się Benoit Pouliot.

Do końca regulaminowego czasu gry więcej goli nie padło. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia. W serii rzutów karnych zimną krew zademonstrował Pouliot. 24-letni zawodnik położył na lodzie Johnsona i wtoczył krążek do bramki. Nadzieje "Pingwinów" mógł przedłużyć Chris Kunitz, ale jego strzał obronił Carey Price.

Hokeiści Phoenix Coyotes wygrali na wyjeździe z Colorado Avalanche 2-0. Oba gole dla "Kojotów" zdobył Taylor Pyatt. Świetnie w bramce zespołu z Phoenix spisywał się Jason LaBarbera, który obronił 34 strzały rywali i po raz drugi w tym sezonie zaliczył "shutout". Urodzony w Zabrzu Wojtek Wolski spędził na lodzie niespełna 9 minut.

Powody do radości miał w San Jose trener Buffalo Sabres Lindy Ruff zaliczając 500. wygraną w karierze, po zwycięstwie jego drużyny nad Sharks 3-0. Jest szesnastym szkoleniowcem, któremu udała się taka sztuka. Bramkarz gości Ryan Miller interweniował skutecznie w 36 przypadkach, a łupem bramkowym podzielili się Luke Adam, Jochen Hecht i Thomas Vanek.

W Edmonton hokeiści Oilers przełamali serię siedmiu porażek wygrywając z New York Islanders 2-1. Losy meczu rozstrzygnęły się w pierwszych sześciu minutach, po strzałach Gilberta Brule i Dustina Pennera. Rozmiary porażki zmniejszył Blake Comeau.

W klasyfikacji najskuteczniejszych na czele znajduje się trójka Kanadyjczyków. Prowadzi mistrz olimpijski z Vancouver Sidney Crosby (Pittsburgh Penguins) - 66 (32 bramki i 34 asysty) przed zawodnikami Tampa Bay Lightning Stevenem Stamkosem - 56 (31+25) i Martinem St.Louisem - 51 (17+34). Cała trójka rozegrała po 41 spotkań.

Wyniki czwartkowych meczów NHL:

-

Boston Bruins - Minnesota Wild 1-3

Toronto Maple Leafs - St. Louis Blues 6-5 (po karnych)

New Jersey Devils - Philadelphia Flyers 2-4

Colorado Avalanche - Phoenix Coyotes 0-2

Edmonton Oilers - New York Islanders 2-1

Montreal Canadiens - Pittsburgh Penguins 2-1 (po karnych)

San Jose Sharks - Buffalo Sabres 0-3

Los Angeles Kings - Nashville Predators 2-5

Dowiedz się więcej na temat: montreal canadiens | Pingwin | Pittsburgh Penguins | NHL | Sidney Crosby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje