111 sekund Czerkawskiego

New York Islanders z Mariuszem Czerkawskim w składzie ulegli w Bostonie miejscowym Bruins 1:2 po drogrywce w czwartkowym spotkaniu National Hockey League.

Polak przebywał na lodzie tylko minutę i 51 sekund, nie oddał żadnego strzału na bramkę rywali i raz znalazł się na dwie minuty na ławce kar. W obecnym sezonie Czerkawski zdobył 15 bramek i zapisał na swoim koncie tyle samo asyst.

Reklama

Bohaterem meczu w hali Fleet Center był Glen Murray, który strzelił obie bramki dla "Niedźwiadków". Gola dla "Wyspiarzy" zdobył Oleg Kvasha.

Bruins odnieśli w ten sposób siódme zwycięstwo w dziewięciu ostatnich spotkaniach (dwa ostatnie mecze ekipy z Bostonu zakończyły się jednak porażkami).

Zwycięską bramkę dla "Niedźwiadków" Murray zdobył po upływie dwóch minut i 25 sekund dogrywki. Był to jego 500. punkt na lodowiskach NHL. Wcześniej, w 17. minucie, strzelił także pierwszego gola dla gospodarzy.

Bramkarz nowojorczyków, Rick DiPietro udanie interweniował 36 razy, ale nie uratowało to "Wyspiarzy" przed porażką. Dwa dni wcześniej Islanders zremisowali z Bruins na własnym lodowisku 2:2.

Kapitan zespołu Detroit Red Wings, Steve Yzerman wyprzedził Mario Lemieux z Pittsburgh Penguins i zajmuje szóste miejsce na liście najskuteczniejszych hokeistów ligi NHL.

W czwartkowym meczu, w którym "Czerwone Skrzydła" pokonały broniących Pucharu Stanleya New Jersey Devils 5:2, Yzerman zapisał na swoim koncie asystę przy golu Tomasa Holmstroema. Jest to 1702. punkt w karierze 39-letniego napastnika. O jeden punkt mniej zgromadził Lemieux, współwłaściciel i kapitan Penguins, który nie wróci na lód przed końcem tego sezonu, po tym jak przeszedł operację biodra.

Liderem klasyfikacji wszech czasów jest legendarny Wayne Gretzky, który zakończył karierę w latach 90. mając na koncie 2857 punktów.

Drugie miejsce zajmuje Mark Messier z New York Rangers - 1869, który w tym roku ma zamiar pożegnać się z NHL. Trzeci jest inny były hokeista Gordie Howe - 1850, który wyprzedza Rona Francisa z Carolina Hurricanes - 1778. Dla Francisa także ma to być ostatni sezon. Przed Yzermanem znajduje się jeszcze Marcel Dionne (1771), którego napastnik Detroit raczej nie wyprzedzi w tym sezonie.

W St. Louis miejscowi Blues przegrali 2:4 z Vancouver Canucks. Bramki dla gości zdobyli: dwie Magnus Arvedson (43. i 51.) i po jednej Markus Naeslund (44.) i Daniel Sedin (57.), który odnotował także dwie asysty. Natomiast gole dla Blues padły po strzałach Marka Rycrofta (30.) i Keitha Tkachuka (53.).

Dzięki 28. w tym sezonie bramce Naeslund utrzymał prowadzenie w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników NHL. Ma na koncie 61 punktów (33 asysty), tyle samo ile Czech Robert Lang (24 gole i 37 asyst) z Washington Capitals. W czwartek Lang strzelił gola i przy kolejnym asystował w wygranym przez Capitals wyjazdowym meczu z Carolina Hurricanes 5:3.

Zobacz wyniki i zdobywców goli w meczach NHL z 29 stycznia

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: NHL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje