Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Szczyt NBA: Orlando miażdży w trzeciej kwarcie

Autor informacji: Mirosław Ząbkiewicz

Orlando Magic wygrali w Bostonie z "Celtami" 96:89 w meczu na szczycie najlepszej koszykarskiej ligi świata. Marcin Gortat grał przez 16 minut. Zdobył dwa punkty, zebrał pięć piłek i zablokował dwa rzuty rywali.

Marcin Gortat próbuje zablokować Rasheeda Wallace'a (Celtics).
Marcin Gortat próbuje zablokować Rasheeda Wallace'a (Celtics). /AFP

Dwadzieścia punktów dla Magic zdobył Vince Carter, szesnaście dołożył Dwight Howard (13 zbiórek), a piętnaście Jameer Nelson.

Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało zwycięstwa ubiegłorocznych finalistów NBA. Schodząc na przerwę przegrywali 40:51, ale w trzeciej kwarcie zmiażdżyli rywali. Wygrali ją 36:11.

"To była najlepsza kwarta w naszym wykonaniu od czasu, kiedy zostałem trenerem tej drużyny" - przyznał trener Magic Stan van Gundy, cytowany przez oficjalny serwis internetowy NBA.

Wśród pokonanych wyróżnił się Rajon Rondo - 17 pkt, dziewięć asyst i osiem zbiórek.

Wyniki niedzielnych meczów ligi koszykówki NBA:

Toronto Raptors - Sacramento Kings 115:104

Boston Celtics - Orlando Magic 89:96

ródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
Orlando Magic,
szczyt,
magic,
NBA,
orlando

Dodatki


  • Czy Gortat grał w tej 3 kwarcie...? (1)
    (2010-02-08 11:53)
    ~TC

  • Dobry mecz !!
    (2010-02-08 14:45)
    ~LBJ , GORTAT !!!...

    nie nie gral a szkoda
    moim zdaniem Gortat powinien przejsc do Dallas w tej druzynie
    bylby w pierw...


Informacje dodatkowe