"Żar" zgaszony

Wyłączenie z gry Shaquille'a O'Neala pozwoliło koszykarzom Denver Nuggets odnieść zwycięstwo na Miami Heat 104:95.

Center drużyny z Miami był zazwyczaj pilnowany przez dwóch graczy - Marcusa Camby'ego i Kenyona Martina. Taka taktyka przyniosła skutek. O'Neal trafił 5 z 10 rzutów z gry oraz 2 z 8 rzutów wolnych. Dorobek punktowy zawodnika Heat to zaledwie 12 "oczek". Najlepszym strzelcem w ekipie Miami był Dwayne Wade, który uzyskał w tym meczu 26 punktów.

Reklama

Bardzo dobrze w zespole gospodarzy spisało się trzech graczy: Carmelo Anthony, Earl Boykins i Martin. Pierwszy z wymienionych zakończył spotkanie z dorobkiem 28 punktów. Ponadto Anthony zaliczył pięć asyst i cztery przechwyty. Boykin dorzucił 16 "oczek", sześć asyst i pięć przechwytów. Martin, który pilnował "O'Neala, zdobył 12 punktów oraz zanotował 10 zbiórek i 7 asyst.

Dogrywka była potrzebna do wyłonienia zwycięzcy spotkania Los Angeles Clippers - Minnesota Timberwolves. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną "Leśnych Wilków" 107:100. Sam Cassell i Kevin Garnett w największym stopniu przyczynili się do sukcesu gości. Cassell zdobył 30 punktów. Garnett uzyskał osiem "oczek" mniej i świetnie walczył pod tablicami (15 zbiórek). Clippersom nie pomógł znakomity występ Coreya Maggette'a (34 pkt).

Tracy McGrady zaliczył jeden z najgorszych występów w obecnym sezonie w barwach Houston Rockets, a mimo to jego drużyna wygrała na wyjeździe z Philadelphia 76ers 77:76. O zwycięstwie przesądził celny rzut McGradyego 25 sekund przed końcową syreną. Wcześnie McGrady spudłował 16 z 22 rzutów z gry. - To, że spudłowałem wiele razy w tym spotkaniu nie jest ważne. Liczy się to, że w najważniejszym momencie trafiłem - powiedział po spotkaniu koszykarz "Rakiet". Po względem ilości zdobytych punktów lepiej od McGrady'ego spisał się Yao Ming, który uzyskał 20 "oczek". W ekipie gospodarzy najlepszym strzelcem okazał się Allen Iverson (20 pkt).

Obrońcy mistrzowskiego tytułu koszykarze Detroit Pistons nie mieli kłopotów z pokonaniem New Orleans Hornets 92:69. Najwięcej punktów dla "Tłoków" Ben Wallace (22 pkt), którego mocno wspierał Richard Hamilton (21 pkt). W zespole Hornets wyróżnił się Lee Nailon (18 pkt).

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w meczach z 4 grudnia

Dowiedz się więcej na temat: miami

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje