WNBA: "Margo" bliska triple-double

Udał się rewanż koszykarkom Utah Jazz w starciu z Sacramento Monarchs. Po wtorkowej, nikłej porażce z drużyną z Kalifornii (67:69) ekipa z Salt Lake City ograła drużynę Yolandy Griffith 69:57 przerywając serię dwóch przegranych.

Spory wkład w zwycięstwo gospodyń miała Małgorzaya Dydek. Polka znakomicie radziła sobie pod tablicami zbierając 14 zbiórek (najwięcej w meczu), zdobyła 10 punktów i jak przystało na najlepiej blokującą w lidze zaaplikowała rywalkom aż 8 "czap". Najskuteczniejszymi koszykarkami Stazz były Jennifer Azzi i Marie Ferdinand. Ta pierwsza zakończyła zawody z dorobkiem 17 punktów, a aż 14 z nich zdobyła w drugiej połowie. Azzi dopisała na konto drużyny 12 "oczek". Wsród pokonanych 18 punktów zdobyła Griffith.

Dowiedz się więcej na temat: wnba

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama