Trener Lakers ukarany za krytykowanie sędziów

Trener Los Angeles Lakers Phil Jackson zapłaci 35 tysięcy dolarów grzywny za krytykowanie sędziów. Szkoleniowiec koszykarskich mistrzów NBA głośno ocenił pracę arbitrów po niedzielnej porażce z San Antonio Spurs.

"Sędziowie nie dali normalnie grać Ronowi Artestowi. Z kolei Manu Ginobili mógł go bezkarnie faulować. Ron nie bardzo wiedział co jest grane i dlatego miał kłopoty z grą. Sędziowie byli przeciwko nam" - skomentował Jackson.

Reklama

Sędzia Bennett Salvatore ukarał w niedzielę Artesta i Kobe Bryanta faulami technicznymi. Artest został upomniany za przepychankę z Ginobilim, a Bryant - gdy podszedł do arbitra i chciał wymienić z nim jakieś uwagi.

"Z Bennetem nigdy nie wiadomo jak postąpi" - ocenił Jackson.

Komentarze szkoleniowca na tyle nie spodobały się władzom ligi, że te zdecydowały się ukarać go grzywną.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Michael Jackson | sędziowie | Phil Jackson | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama