Thriller w Filadelfii. Trybański znów "kontuzjowany"

Prawdziwy thriller przeżyli widzowie w hali Wachovia Center w Filadelfii, gdzie miejscowi Sixers pokonali po dwóch dogrywkach New York Knicks 99-94.

Grając bez swoich asów Allena Iversona i Glena Robinsona, popularne "szóstki" do zwycięstwa poprowadził Kenny Thomas. To właśnie on rzutem za trzy punkty doprowadził do pierwszej dogrywki, a na 0,2 sekundy przed jej końcem layupem doprowadził do drugiej dogrywki.

Reklama

Po zakończeniu meczu spotkanie to obwołano jako jedno z najlepszych w sezonie, szkoda tylko, że zabrakło w nim Polaka, Cezarego Trybańskiego, który znów został wpisany przez Knicks na listę kontuzjowanych. Pojedynek w hali trwał ponad 3 godziny i obfitował w wiele popisowych akcji.

- To już koniec? - zapytał po ostatniej syrenie Chris Ford, szkoleniowiec Sixers. - Jestem pewien, że kiedy jutro otworzę gazetę, to zobaczę rzeczywisty opis, tego co się tu działo, ponieważ mnie dziś brak słów, aby to opisać.

Thomas, który zaliczył 10 z rzędu double-double, rzutem za trzy punkty na 0,4 sek. przed końcem regulaminowego czas, doprowadził do dodatkowej części meczu. W niej Knicks od początku mocno przycisnęli i objęli prowadzenie. Końcówka jednak znów należała do gospodarzy, a konkretnie do Thomasa, który na 0.2 sek przed jej końcem zdobył dwa punkty.

Goście z Nowego Jorku zagrali akcję na Mohammeda, który złapał podanie lobem nad obręczą i zrobił "wsad" równo z syreną. Zasady gry w NBA nie pozwalają jendak na złapanie piłki i oddanie rzutu jeśli do końca zostało mniej niż 0.3. sekundy. Można co najwyżej strącić piłkę, ale nie można jej złapać. Punkty Mohammeda zostały więc niezaliczone.

- Probowałem trafić równo z syreną. Myślałem tylko o tym, aby zdobyć punkty. Myślałem, że mi się udało, ale oczywiście jest ta zasada. Więc już nie ma znaczenia co sobie myślałem - powiedział Mohammed.

W drugiej dogrywce pierwsze skrzypce grał Eric Snow, który trafił pięć z rzędu wolnych, w tym ostatni na 4,5 sekundy przed końcem tego fantastycznego meczu.

Thomas zakończył mecz z 25 punktami i 16 zbiórkami, a Sixers wygrali czwarte spotkanie z rzędu i już tylko jeden mecz, dzieli ich od ostatniego miejsca w Konferencji Wschodniej, dającego awans do play off. Co ciekawe grając bez Iversona i Robinsona 76ers osiągnęli bilans 6 zwycięstw i tylko jednej porażki.

Prawdziwie strzelecki pojedynek został rozegrany minionej nocy w Atlancie. 42 punkty Stephena Jacksona oraz osiągnięcia pięciu innych zawodników z Hawks, którzy zdobyli przynajmniej 20 punktów, dały zwycięstwo nad Washington Wizards 138:124. Ostatnią drużyną, której aż 5 graczy zdobyło 20 i więcej punktów była ekipa Orlando Magic, w 1993 roku.

Kevin Garnett zdobywając 20 punktów i 12 zbiórek walnie przyczynił się do pokonania Los Angeles Lakers 96:86. Troy Hudson dodał 19 punktów i Timberwolves pokonali głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. W ekipie z LA zagrał pierwszy raz od 21 grudnia Karl Malone, który zdołał uzyskać 13 "oczek". Spotkanie zgromadziło 20,391kibiców co jest nowym rekordem hali Target Center.

Domowej porażki doznała ekipa Phoenix Suns, której poczynania z ławki rezerwowych oglądał Maciej Lampe. Gordan Giricek zdobył rekordową liczbę punktów w karierze (33) i to głównie dzięki jego postawie Jazz wygrali w Phoenix. Ekipa ze stanu Utah wciąż zawzięcie walczy o play off i już tylko pół meczu traci do ostatniego miejsca na Zachodzie, które na razie należy do Nuggets. Jednak ekipa z Denver nie zamierza łatwo oddawać ósmej pozycji. Minionej nocy "Bryłki" pokonały Milwaukee Bucks 117:111. Ojcem zwycięstwa okazał się Carmelo Anthony, zdobywca 31 punktów i aż 9 asyst (rekord kariery).

Hiszpan Pau Gasol uczcił przed meczem z Clippers pamięć ofiar tragedii w Madrycie a już podczas gry był najlepszym zawodnikiem na parkiecie. Gasol zdobył 24 punkty oraz zebrał z tablic 18 piłek (rekord kariery) i poprowadził Grizzlies do zwycięstwa nad Clippers 98:89.

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w spotkaniach NBA z 12 marca

Dowiedz się więcej na temat: NBA | thomas | Entourage | New York Knicks | thriller

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje