Stracił 20 mln na zmianie klubu

32-letni Stephon Marbury nie kryje radości z podpisania umowy z zespołem mistrza NBA Boston Celtics. Niechciany w New York Knicks koszykarz nie przejmuje się tym, że na zmianie klubu stracił... 20 milionów dolarów.

Tegoroczny kontrakt Marburego w New York Knicks opiewał na 21,9 miliona dolarów. W Bostonie zawodnik za sezon 2008/2009 otrzyma milion i trzysta tysięcy dolarów. Umowę z Marburym szefowie Knicks rozwiązali za porozumieniem stron.

Reklama

- To jest miejsce, w którym chcę być. Dlaczego? Bo chcą mnie tutaj. Moja mama zawsze mówi, że najważniejsze jest to, by być wśród ludzi, którym zależy na tobie. Jestem podekscytowany - powiedział na konferencji prasowej Marbury.

W Knicks w trwającym sezonie Marbury wystąpił w barwach New York w dwóch spotkaniach po kilka minut. W pierwszym meczu sezonu zasadniczego, po ośmiu minutach gry, skręcił staw skokowy. Kolejnej kontuzji - tym razem lewego ramienia - doznał w czwartym spotkaniu sezonu zasadniczego.

W debiucie w barwach "Celtów" Marbury w zwycięskim spotkaniu z Indiana Pacers (104:99) zdobył 8 punktów i miał 2 asysty. Grał 12 minut.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: New York Knicks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje