Spurs wyrównali, popis Duncana

Koszykarze San Antonio Spurs pokonali Dallas Mavericks 119:106 w drugim meczu finałowym Konferencji Zachodniej rozgrywek ligi NBA. W rywalizacji best of seven jest teraz remis 1:1.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w pierwszej połowie, którą Spurs (najlepszy zespół sezonu zasadniczego, w półfinale wyeliminowali broniących tytułu Los Angeles Lakers) wygrali różnicą 25 punktów (69:44).

Reklama

W trzeciej i czwartej kwarcie lepsi byli zawodnicy z Dallas, ale nie udało im się zniwelować strat. Gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń i na niespełna 4 minuty przed końcem po rzucie francuskiego rozgrywającego Tony Parkera (19 punktów w całym spotkaniu) Spurs wygrywali 109:97. Dwunastopunktowa przewaga utrzymywała się przed następne dwie minuty gry, a po rzucie Argentyńczyka Manu Ginobili na dwie minuty przed ostatnią syreną pojawił się wynik 112:100 i stało się jasne, że ekipa z San Antonio tego meczu przegrać nie może.

Spurs wyciągnęli również najwyraźniej wnioski z pierwszego spotkania (bilans Mavs wtedy to 49/50), bowiem zdecydowali poprawili skuteczność wykonywania rzutów osobistych. W drugim spotkaniu podopieczni Gregga Poppovicha trafili już 37 na 45 takich prób (w pierwszym było to 31/48), podczas gdy Mavericks 20 na 22.

Wśród zwycięzców brylował Tim Duncan. 27-letni koszykarz zdobył 32 punkty, a ponadto zapisał na swoim koncie 15 zbiórek i pięć asyst. Tylko siedem punktów mniej uzyskał rezerwowy Malik Rose. 27 minut spędzonych na parkiecie pozwoliło mu również zaliczyć siedem zbiórek.

- Straciliśmy całkowicie opanowanie i wiedzieliśmy co może nas za to spotkać. Dostaliśmy techniczne przewinienia, które wybiły nas z rytmu. Przegraliśmy zdecydowanie walkę w środku pola, ale i tak zagraliśmy niezły mecz. - wyjaśniał po meczu obrońca Mavs Nick Van Exel.

W zespole gości wyróżnili się Michael Finley (29) i Niemiec Dirk Nowitzki (23). Spotkanie nr 3 odbędzie się w piątek (czasu miejscowego) w Dallas.

Zobacz przebieg rywalizacji playoffs, wyniki oraz zdobywców punktów

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Dallas" | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama