Skrytykował gwiazdę. Kibice chcą spłacić grzywnę

Kibice Cleveland Cavaliers okazują masowe poparcie właścicielowi klubu Danowi Gilbertowi, który został ukarany przez władze ligi NBA grzywną w wysokości 100 tys. dolarów. Wielu deklaruje telefonicznie i w mailach chęć wpłat finansowych na ten cel.

W poprzedni czwartek najbardziej wartościowy koszykarz ligi w dwóch ostatnich sezonach - LeBron James ogłosił, że przechodzi do Miami Heat. Związał się z nimi na pięć lat za sumę 100 milionów dolarów. Tydzień wcześniej zyskał status "wolnego agenta", ponieważ zrezygnował z przedłużenia umowy z "Kawalerzystami", rozgoryczony kolejnym niepowodzeniem w fazie play off.

Reklama

Kilka godzin po tym Gilbert wystosował list otwarty do kibiców Cavaliers, w którym nazwał decyzję koszykarza "tchórzowskim zachowaniem". Spotkało się to z krytyką władz NBA i spowodowało nałożenie wysokiej kary na właściciela klubu.

Według rzecznika prasowego Cavaliers, w klubie rozdzwoniły się telefony i masowo zaczęły spływać maile z wyrazami poparcia dla postawy Gilberta, a wielu kibiców pytało o numer rachunku bankowego, na który można wpłacać pieniądze na poczet grzywny.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: NBA | cavaliers | kibice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama