Pistons podtrzymali tradycję

Jeszcze w minionym sezonie spotkanie pomiędzy Detroit Pistons a Miami Heat elektryzowałoby kibiców koszykówki. W obecnym już tak nie jest, ponieważ grają ze sobą druga drużyna Konferencji Wschodniej i autsajder NBA.

W czwartek górą były oczywiście "Tłoki", które wygrywając na własnym parkiecie 85:69 zapewniły sobie pierwsze miejsce w dywizji centralnej. Jednym z bohaterów meczu w Palace of Auburn Hills był Arron Afflalo. Debiutant, który wyszedł w podstawowym składzie, zdobył 15 punktów, rekord kariery, trafiając 5 z 9 rzutów z gry i 5 z 6 osobistych. Afflalo był najlepszym strzelcem swojej drużyny. Tyle samo punktów zdobyli także rezerwowi - Pistons Jason Maxiell i Heat Blake Ahearn.

Reklama

Gospodarze po raz czwarty z rzędu zapewnili sobie zwycięstwo w dywizji centralnej, a szósty w ostatnich siedmiu latach.

Wyniki:

Detroit Pistons - Miami Heat 85:69

Denver Nuggets - Dallas Mavericks 118:105

Golden Stats Warriors - Portland Trail Blazers 111:95

Dowiedz się więcej na temat: tradycje | miami | detroit

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje