Pierwsze zwycięstwo Gortata w Phoenix Suns

Cztery punkty, osiem zbiórek i pięć asyst - to dorobek Marcina Gortata w meczu z Detroit Pistons w koszykarskiej lidze NBA. Polak na parkiecie przebywał 30 minut, a jego Phoenix Suns wygrało 92:75.

To pierwsze zwycięstwo "Słońc", od kiedy do zespołu dołączył łodzianin. Wcześniej ekipa z Arizony poniosła cztery porażki z rzędu. Po ostatniej, Gortat w ostrych słowach opisał postawę Phoenix w obronie.

Reklama

W tym elemencie to najgorsza drużyna ligi. Trener Alvin Gentry zarządził dłuższe treningi, a sieć barów fast-food sponsorująca Suns obiecała, że każdy kibic, który będzie na meczu, dostanie darmowe tacos, jeśli... rywale zdobędą mniej niż 99 punktów.

W meczu z Pistons już po dwóch kwartach gospodarze prowadzili różnicą 18 punktów, a rywale mieli ich na koncie zaledwie 32. Po spotkaniu Polak był w znacznie lepszym nastroju.

- Byliśmy zupełnie inną drużyną. Zrobiliśmy duży krok naprzód. Zrealizowaliśmy wszystko to, o czym rozmawialiśmy. Teraz musimy ten poziom utrzymać. Nie możemy być usatysfakcjonowani tylko tym jednym zwycięstwem - podkreślił wychowanek ŁKS.

W Konferencji Zachodniej "Słońca" zajmują dziesiąte miejsce. Najbliższy mecz zagrają w nocy z niedzieli na poniedziałek. Ich rywalami będą Sacramento Kings.

Wyniki piątkowych meczów ligi koszykówki NBA:

Boston Celtics - New Orleans Hornets 81:83

Chicago Bulls - New Jersey Nets 90:81

Indiana Pacers - Washington Wizards 95:86

Charlotte Bobcats - Golden State Warriors 95:96

Houston Rockets - Toronto Raptors 114:105

Oklahoma City Thunder - Atlanta Hawks 103:94

Phoenix Suns - Detroit Pistons 92:75

Los Angeles Lakers - Philadelphia 76ers 102:98

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: NBA | Phoenix Suns | Marcin Gortat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje