Parada mistrzów w Bostonie

Boston fetował w czwartek siedemnasty triumf zespołu Celtics w rozgrywkach NBA podczas wielkiej parady, która - według miejscowych władz - zgromadziła na ulicach miasta około miliona mieszkańców.

Zawodnicy, kierownictwo klubu i członkowie ekipy zajęli miejsca w piętnastu odkrytych pojazdach Duck Boat (rodzaj amfibii - PAP), które przejechały przez miasto od siedziby mera do Copley Square, placu, gdzie znajduje się meta dorocznego maratonu bostońskiego.

Reklama

"Nie miałem okazji, żeby się przespać, ale to nic. To wspaniała rzecz dla kibiców" - powiedział kapitan Celtics Paul Pierce. "To niesamowite" - dodał trener Doc Rivers.

W trakcie przejazdu pojazdy obrzucane były confetti w barwach zielonych i białych, a paradzie towarzyszyły dźwięki klubowego hymnu "Let's Go Celtics".

Najbardziej utytułowana ekipa NBA Boston Celtics dorzuciła do swej kolekcji 17 zwycięstwo pokonując Los Angeles Lakers 131:92 w szóstym meczu finałowym rozgrywek play off.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | NBA | Boston | parada

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama