Noc w NBA: Bryant jak Jordan

Znów zaczną się dyskusje. Kto jest lepszy? Kobe czy Michael? Jedno jest pewne: Bryant jeśli chodzi o osiągnięcia strzeleckie jest tak samo dobry, a być może nawet przewyższa Jordana.

Lider Lakers zdobył 60 punktów i wraz z kolegami schodził jako zwycięzca z parkietu w Memphis. Wynik (121:119) wskazuje na zaciętą końcówkę, ale goście kontrolowali przebieg wydarzeń przez niemal całą IV kwartę.

Reklama


Ale mecz!

Bryant stał się czwartym graczem w historii z dorobkiem co najmniej 50 "oczek" w trzech kolejnych spotkaniach. - To cieszy szczególnie, bowiem przyniosło trzy zwycięstwa z rzędu - powiedział Kobe, który dołączył do Elgina Baylora, Michaela Jordana oraz Wilta Chamberlaina.

Superstrzelec "Jeziorowców" trafił 20 z 37 rzutów z gry na drodze do swojego czwartego w karierze meczu z minimum 60-punktowym dorobkiem. Daje mu to drugie miejsce na liście wszech czasów, ex aequo z Jordanem. Rekord należy do Chamberlaina - 32 takie występy.

To był jego wieczór...

To był oczywiście wieczór Kobe'ego, ale powody do radości ma prawo mieć też Tyrus Thomas. Pierwszoroczniak popisał się skuteczną dobitką na 0,2 s przed syreną, dając Bulls "domową" wygraną w starciu z Nuggets 109:108.

Bohater ostatniej akcji był szczęśliwy, ale nieco zdezorientowany. - Nie wiem co się stało - nie potrafił wyjaśnić Thomas...

Po końcowej syrenie

- Dorastając uważałem ich za idoli, zarówno Wilta, M.J. jak i Elgina. To niesamowity zaszczyt być w tej samej kategorii i na kartach historii co ci ludzie - stwierdził Kobe Bryant po trzecim kolejnym pojedynku z dorobkiem co najmniej 50 punktów. Lider Lakers zdobył 60 "oczek" w wygranym przez ekipę z LA wyjazdowym meczu z Grizzlies 120:119.

Wyniki meczów z 22 marca

New York Knicks - Portland Trail Blazers 86:92

New York: Nate Robinson 31, Stephon Marbury 17, Channing Frye 10, Renaldo Balkman 9, Steve Francis 9, Eddy Curry 8, Jared Jeffries 2.

Portland: Brandon Roy 24, Jarrett Jack 15, Jamaal Magloire 14, LaMarcus Aldridge 12, Travis Outlaw 9, Ime Udoka 7, Martell Webster 5, Fred Jones 4, Sergio Rodriguez 2.

Memphis Grizzlies - Los Angeles Lakers 119:121

Memphis: Pau Gasol 33, Mike Miller 33, Chucky Atkins 16, Hakim Warrick 12, Rudy Gay 8, Dahntay Jones 6, Stromile Swift 4, Junior Harrington 3, Tarence Kinsey 2.

Los Angeles: Kobe Bryant 60, Lamar Odom 20, Luke Walton 11, Shammond Williams 9, Kwame Brown 8, Smush Parker 6, Ronny Turiaf 4, Sasha Vujacic 3.

Chicago Bulls - Denver Nuggets 109:108

Chicago: Ben Gordon 25, Luol Deng 22, Kirk Hinrich 21, P.J. Brown 16, Tyrus Thomas 9, Chris Duhon 6, Ben Wallace 6, Adrian Griffin 4.

Denver: Allen Iverson 31, Carmelo Anthony 28, Nene Hilario 18, Linas Kleiza 12, J.R. Smith 7, Steve Blake 4, Marcus Camby 4, Eduardo Najera 4.

Houston Rockets - Detroit Pistons 91:85

Houston: Yao Ming 27, Tracy McGrady 20, Rafer Alston 16, Shane Battier 8, Chuck Hayes 8, Juwan Howard 8, Luther Head 2, Dikembe Mutombo 2.

Detroit: Antonio McDyess 16, Chauncey Billups 13, Rasheed Wallace 13, Richard Hamilton 12, Flip Murray 10, Tayshaun Prince 8, Carlos Delfino 6, Chris Webber 6, Dale Davis 1.

Phoenix Suns - Sacramento Kings 118:100

Phoenix: Amare Stoudemire 33, Leandro Barbosa 17, Steve Nash 17, Boris Diaw 15, Shawn Marion 12, Jalen Rose 11, Raja Bell 9, Marcus Banks 2, James Jones 2.

Sacramento: Mike Bibby 28, Kevin Martin 19, Francisco Garcia 16, Ronnie Price 12, Corliss Williamson 12, Shareef Abdur-Rahim 9, John Salmons 4.

Dowiedz się więcej na temat: thomas | Memphis | jones | lakers | Jordan | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama