-
-
Sobota, 4 lutego (10:33)
Mistrzowie NBA doznali 10. porażki
W piątek w NBA dziesiątej porażki w obecnym sezonie doznali koszykarze Dallas Mavericks. Obrońcy tytułu przegrali we własnej hali z Indiana Pacers 87:98. Gości do triumfu poprowadził Paul George, który zdobył 30 punktów.
- Byłem bardzo podekscytowany tym, że zagram przeciwko aktualnym mistrzom. Chciałem wyjść na parkiet i po prostu dać z siebie wszystko. Grało mi się dziś po prostu świetnie. Czułem, że mogę trafić z każdej pozycji - przyznał George.
Mavericks nie pomogła doskonała gra Dirka Nowitzkiego. Niemiec również zdobył 30 pkt, ale miał znacznie mniejsze wsparcie kolegów.
Obrońcy tytułu z bilansem 14-10 zajmują dopiero szóste miejsce w Konferencji Zachodniej. Drużyna Pacers to natomiast jedno z największych pozytywnych zaskoczeń sezonu. Na Wschodzie zajmują trzecie miejsce, minimalnie ustępując takim tuzom jak Chicago Bulls i Miami Heat.
W piątek kolejny dobry mecz rozegrał Marcin Gortat. Środkowy Phoenix Suns zdobył 15 punktów (razem Jaredem Dudleyem najwięcej w drużynie) i miał 12 zbiórek, ale "Słońca" przegrały na wyjeździe z Houston Rockets 81:99. Polski środkowy na parkiecie spędził prawie 34 minuty. Trafił siedem z jedenastu rzutów z gry i jeden z dwóch wolnych. Jego dorobek uzupełniają trzy bloki oraz po dwie asysty i straty.
Spotkanie praktycznie rozstrzygnęło się w pierwszej połowie, bowiem Suns przegrywali po niej różnicą aż 20 pkt.
- Wyszliśmy na parkiet bez energii i nie mogliśmy odnaleźć właściwego rytmu. Rockets byli natomiast tego dnia bardzo silni. Ustępujemy rywalom fizycznie, ale także mentalnie. W każdym meczu staram się dawać z siebie wszystko, ale te porażki są bardzo frustrujące - powiedział Gortat, który w tym sezonie po raz 14. zakończył spotkanie z double-double.
Kluczem do zwycięstwa "Rakiet" była gra zespołowa. Aż siedmiu koszykarzy z Houston zdobyło co najmniej dziesięć punktów; najwięcej - 16 - Kevin Martin.
Świetnej postawie w czwartej kwarcie zwycięstwo zawdzięcza najlepsza drużyna sezonu Oklahoma City Thunder, która we własnej hali pokonała Memphis Grizzlies 101:94. Ostatnią część spotkania gospodarze wygrali 32:17. Thunder do triumfu tradycyjnie poprowadził Kevin Durant. Najlepszy strzelec poprzedniego sezonu uzyskał tym razem 36 punktów.
Piątkowe wyniki:
Boston Celtics - New York Knicks 91:89
Dallas Mavericks - Indiana Pacers 87:98
Denver Nuggets - Los Angeles Lakers 89:93
Detroit Pistons - Milwaukee Bucks 88:80
Houston Rockets - Phoenix Suns 99:81
New Jersey Nets - Minnesota Timberwolves 105:108
Oklahoma City Thunder - Memphis Grizzlies 101:94
Orlando Magic - Cleveland Cavaliers 102:94
Philadelphia 76ers - Miami Heat 79:99
Toronto Raptors - Washington Wizards 106:89
Artykuł pochodzi z kategorii: NBA
Zobacz również
-
Bogoria Grodzisk Mazowiecki po raz szósty z rzędu zagra w finale rozgrywek superligi Wschodzący Białystok tenisistów stołowych. Awans zapewniła sobie po wtorkowym zwycięstwie nad Armadą... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
swiat seriali
-
Rozrywka
-
swiat seriali
-
Rozrywka
-
Kobieta2
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Kobieta2
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Fakty
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (4)
Dodaj komentarz~lal sweep -
Zgłoś do usunięcia Link
Porówannie nr 23 LJ 19 pkt. 12 zb. 8 ast. 0 prz. 2 blk. KB 20 pkt. 6 zb. 9 ast. 2 prz. 0 blk. Wygrywa LeBron. LeBron 18-5 kobe.
~banan -
Zgłoś do usunięcia Link
Ciekawe odkrycie,czyrzby indiana w tym sezonie powalczyla
~lal sweep -
Zgłoś do usunięcia Link
Porówannie nr 23 LJ 19 pkt. 12 zb. 8 ast. 0 prz. 2 blk. KB 20 pkt. 6 zb. 9 ast. 2 prz. 0 blk. Wygrywa LeBron. LeBron 18-5 kobe.
~czasy jordana -
Zgłoś do usunięcia Link
Pacers szybciej wracaja do czołowki ligi niż NYK - cieszy postawa chicago ale nie pasuje mi miami...nie lubie ich