Minimalna porażka Lakers, dogrywka w Atlancie

Celny rzut wolny Flipa Murraya na 3 sekundy przed końcową syreną zapewnił zwycięstwo koszykarzom Cleveland Cavaliers nad Los Angeles Lakers 96:95 w niedzielnym meczu ligi NBA.

Murray znakomicie spisywał się zwłaszcza w czwartej kwarcie spotkania. Zawodnik Cavaliers w tej części meczu zdobył 14 punktów (w całym meczu 21), w tym ten najważniejszy dający zwycięstwo. W ekipie z Cleveland na wyróżnienie zasługują także LeBron James, który zdobył 29 punktów (najwięcej w zespole) i Zydrunas Ilgauskas (25).

Reklama

Tradycyjnie w zespole z "Miasta Anołów" prym wiódł Kobe Bryant, jednak jego 38 "oczek" nie przyczyniło się do wygranej. Lidera Lakers w zdobywaniu punktów wspierał Lamar Odom (25).

Dogrywka była potrzebna do rozstrzygnięcia meczu Atlanta Hawks - Orlando Magic. W doliczonym czasie gry szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechyliły "Jastrzębie" wygrywając 108:107. Sekundę przed końcem dogrywki celnym rzutem popisał się Zaza Pachulia.

Hawks do zwycięstwa poprowadził Joe Johnson (40). Pod tablicami panował Pachulia. Center Hawks zaliczył 18 zbiórek (12 w ofensywie).

New Jersey Nets pokonali na własnym parkiecie Dallas Mavericks 100:89. Poprzednio Nets cieszyli się ze zwycięstwa nad Mavericks 2 marca 2000 roku. Od tamtego czasu Mavs pokonali ich 11 razy.

Do wygranej koszykarzy z New Jersey poprowadził Richard Jefferson, który zdobył 28 punktów. W ekipie gości wyróżnił się Dirk Nowitzki (37 punktów i 8 zbiórek). Po niedzielnej porażce Mavericks spadli na czwarte miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.

Miami Heat wygrali na wyjeździe z New York Knicks 111:100 i zostali czwartą, obok Detroit Pistons, San Antonio Spurs oraz Dallas Mavericks drużyną, która zapewniła sobie udział w fazie play off. Najskuteczniejszym graczem w ekipie "Żarów" był Dwyane Wade - zdobył 30 punktów.

Washington Wizars pokonali Chicago Bulls 113:104. Aż czterech graczy stołecznego klubu zdobyło ponad 20 punktów - Gilber Arenas 29, Caron Butler 25, Antawn Jamison 23 oraz rezerwowy Antonio Daniels 21.

Minnesota Timberwolves wygrali w swojej hali z Sacramento Kings 95:89 i przerwali serię siedmiu porażek. Do zwycięstwa poprowadził ich Kevin Garnett, który zakończył spotkanie z dorobkiem 37 punktów (najlepsze jego osiągnięcie w sezonie). Lider "Leśnych Wilków" miał też 10 zbiórek, 4 przechwyty i 2 bloki.

Zobacz WYNIKI I NAJLEPSZYCH STRZELCÓW w meczach z 19 marca

Tabele NBA

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: cavaliers | rzut wolny | NBA | porażka | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje