McGrady i Bryant czarują fanów

Tracy McGrady zdobył 43 punkty, a Kobe Bryant 35 "oczek" w środowych spotkaniach NBA. Punkty McGrady'ego pomogły Orlando Magic pokonać Utah Jazz 90:77, natomiast dorobek Bryanta przyczynił się do minimalnej wygranej Lakers nad Warriors 100:99.

Wyczyn lidera Magic pozwolił drużynie z Orlando przerwać fatalną serię ośmiu kolejnych porażek. McGrady 17 z 43 punktów "ustrzelił" w trzeciej kwarcie i był to dla niego drugi z rzędu mecz, w którym przekroczył granicę 40 "oczek". Poprzednio, wskutek kiepskiej dyspozycji pozostałych partnerów z zespołu, nie dało to ekipie z Florydy wygranej, jednak teraz McGrady dostał solidne wsparcie ze strony Juwana Howarda (20 pkt, 9 zbiórek). Najskuteczniejszym wśród "Jazzmanów", którzy zanotowali trzecią porażkę z rzędu, był Portorykańczyk Carlos Arroyo (14 pkt).

Reklama

Bryant został głównym aktorem spotkania w Oakland. Kobe zdobył w sumie 35 punktów, a do szczęśliwego zwycięstwa Lakers w dużej mierze przyczynił się także Shaquille O'Neal, który rzucił kolejnych 31 punktów oraz zaliczył 16 zbiórek. Meczu w Oakland nie będzie mile wspominać Gary Payton, który w trzeciej kwarcie został wyrzucony z boiska za bójkę ze Speedy Claxtonem.

Świetną passę kontynuują koszykarze New Jersey Nets. Podopieczni Lawrence'a Franka pokonali w East Rutheford ekipę Atlanta Hawks 98:92 i było to ich 10 zwycięstwo z rzędu.

Nets poprowadził do sukcesu fenomenalny Jason Kidd, który uzyskał 15 punktów, 13 zbiórek oraz 11 asyst i zanotował w ten sposób swój 58. w karierze tripple-double. Dobry mecz zagrali również Richard Jefferson (23 pkt, z czego 16 w drugiej połowie) i rezerwowy Rodney Rogers (wszystkie 10 "oczek" w ostatniej kwarcie). "Swoje" zrobił także Kenyon Martin, który zakończył ten mecz z dorobkiem 21 punktów i 10 zbiórek. Wśród Hawks najlepiej na parkiecie radził sobie były gracz Nets, Stephen Jackson (25 pkt).

36. zwycięstwo w obecnych rozgrywkach odniósł broniący mistrzowskiego tytułu zespół San Antonio Spurs. W środę "Ostrogi" pokonały na wyjeździe Toronto Raptors 86:82 i była to ich szósta kolejna wygrana.

Tim Duncan uzyskał dla zwycięzców 26 pkt i wyrównał rekordowe w tym sezonie osiągnięcie w liczbie zbiórek - 21. Liderem ekipy z Kanady był Vince Carter, który zdobył 22 pkt. W czwartej kwarcie Carter doznał kontuzji kostki i musiał opuścić parkiet.

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w spotkaniach NBA z 18 lutego

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: lakers | mecz | magic | orlando | NBA | Tracy McGrady

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje