Mavericks wygrali w Los Angeles!

Koszykarze Dallas Mavericks pokonali w Los Angeles tamtejszych Lakers 110:93 w piątkowym meczu ligi NBA. Była to jednocześnie pierwsza porażka "Jeziorowców" w Staples Center w tym sezonie po 12 wygranych. Lakers przegrali we własnej hali po raz pierwszy od 28 spotkań!

W zwycięstwie gości największy udział mieli Dirk Nowitzki i Antoine Walker, którzy zdobyli po 27 punktów. Mavs udało się przerwać serię 26. meczów w Los Angeles, w których nie potrafili pokonać Lakers!

Reklama

Wśród gospodarzy nie zawiódł tylko Shaquille O'Neal, który zdobył 25 punktów. Słabiej zagrali Kobe Bryant (15) i Karl Malone (14).

Lider Atlantic Division, filadelfijskie "Szóstki", przegrał przed własną publicznością 77:86 z pierwszą drużyną Midwest Division, Denver Nuggets.

Najwięcej punktów dla zwycięzców uzyskali: Andre Miller - 23 i Marcus Camby - 16 (ponadto 17 zbiórek). W zespole gospodarzy wyróżnili się Kenny Thomas - 19 pkt i 12 zbiórek oraz Eric Snow - 14 pkt i 14 asyst. 18 punktów zaliczył ich czołowy zawodnik Allen Iverson, który ze względu na kontuzję kolana nie grał w przedostatnim meczu. Po piętnastu opuszczonych meczach (kontuzja lewej kostki) na boisko powrócił Glenn Robinson uzyskując sześć punktów.

Koszykarze z Denver tak udanego początku sezonu nie mieli od 1989 roku.

Serię pięciu zwycięstw Toronto Raptors przed własną publicznością, przerwali bostońscy Celtowie wygrywając 114:111 (największa liczba punktów w piątkowych spotkaniach). Do wygranej gospodarzy, czwartej z kolei, walnie przyczynił się Paul Pierce - 33 pkt i 11 zbiórek. Vince Carter, który uzyskał dla gości 35 pkt, w końcówce gry nie trafił za trzy punkty, a mógł tym rzutem doprowadzić do dogrywki.

Szóstej porażki z rzędu na wyjeździe doznali koszykarze Atlanta Hawks (najlepszy zawodnik Jason Terry - 18 pkt, 5 zbiórek i 4 asysty), przegrywając z liderem Central Division, Indiana Pacers 92:103.

Osobisty rekord sezonu - 29 pkt - uzyskał Lamar Odom zaliczając ponadto 14 zbiórek w wygranym meczu Miami Heat z Memphis Grizzlies 91:88. Miami odnotowali w domu sześć zwycięstw w ostatnich ośmiu meczach. Wśród pokonanych, którzy w połowie spotkania prowadzili różnicą 16 punktów, wyróżnił się Pau Gasol - 19 pkt.

Pierwsze dwa punkty w rozgrywkach ligi NBA zaliczył Darko Milic (Detroit Piston), a jego zespół przegrał przed własną publicznością z Seattle SuperSonics 72:93. Najlepszym zawodnikiem w zespole gości był Rashard Lewis - 33 pkt.

Siódmy double-double sezonu zapisał Kenyon Martin z New Jersey Nets (16 pkt i 15 zbiórek) w wygranym spotkaniu w Orlando z Magic 99:95. Tylko ośmioma punktami oraz 15 asystami i ośmioma zbiórkami popisał się Jason Kidd. Najlepsi wśród pokonanych - Tracy McGrady - 20 pkt oraz Drew Gooden - 19 pkt i 13 zbiórek.

Znakomita postawa Michaela Redda (30 pkt) oraz Damona Jonesa (22) pomogła Milwaukee Bucks pokonać we własnej hali chicagowskie Byki (czwarta porażka z rzędu) 109:95, w szeregach których brylował Marcus Fizer - 19 punktów. Nie mają szczęścia w meczach z Sacramento Kings Jazzmani z Utah. W piątek przegrali po raz ósmy, tym razem 93:100. Czołowi gracze w drużynie zwycięzców: Mike Bibby (25 pkt) oraz Peja Stojakovic (24), natomiast wśród pokonanych Raja Bell (17).

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w spotkaniach NBA z 12 grudnia

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wygraj | porażka | lakers | koszykarze | NBA | Los Angeles

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje