Mavericks wciąż niepokonani

Koszykarze Dallas Mavericks nie miali najmniejszych problemów z odniesieniem szóstego kolejnego zwycięstwa i nadal są jedyną drużyną niepokonaną w lidze NBA.

Tym razem na własnym parkiecie Mavericks pokonali Detroit Pistons 114:75. Gospodarze już po pierwszej kwarcie prowadzili 37:20, w kolejnych dwóch konsekwentnie powiększali przewagę, w 3. dali sobie rzucić tylko 10 punktów i prowadzili już 95:53. Najwięcej punktów dla Mavericks zdobył Micheal Finley, który zapisał na swoim koncie 25 "oczek".

Reklama

Czwarte zwycięstwo odnieśli koszykarze Washington Wizards. "Czarodzieje" pokonali w Cleveland Cavaliers 93:79, zaś do zwycięstwa poprowadził ich Jerry Stackhouse, zdobywca 27 punktów. Micheal Jordan przebywał na parkiecie 31 minut i zapisał na swoim koncie 12 punktów, 8 zbiórek, 6 asyst i 2 bloki.

Dopiero po dogrywce rozstrzygnięty został mecz, w którym Milwaukee Bucks podejmowali Philadelphia 76ers. Po dwóch kwartach gospodarze prowadzili 10 punktami, w trzeciej jednak - po 10 kolejnych punktach Iversona ich przewaga zmalała tylko do dwóch punktów. Początek ostatniej części gry przebiegał po myśli gospodarzy, którzy prowadzili już 85:78. Na 3 i pół minuty przed końcem meczu było 93:84, w końcówce Iverson wraz z van Hornem zdołali doprowadzić do remisu 96:96. W dogrywce punkty Casela, Kukoca oraz Roda zapewniły jednak zwycięsto Bucks. Sixers doznali tym samym drugiej porażki w rozgrywkach.

Jedynym zespołem w rozgrywkacyh nie mającym ani jednego zwycięstwa jest drużyna Cezarego Trybańskiego - Memphies Grizzlies. W sobotę przegrali na wyjeździe w Denver z Nuggets 73:84. Kibice gospodarzy cieszyli się z drugiej dopiero wygranej swoich pupilów, w szeregach których wyróżnili się Rodney White (22 pkt), James Possey (14 pkt i 13 zbiórek) oraz Juwan Howard (13 pkt i 11 zbiórek).

W drużynie pokonanych Pau Gasol zaliczył 21 punktów, natomiast pierwszoroczniak Drew Gooden - 19 pkt i 12 zbiórek.

Podczas meczu Houston Rockets z Golden State Warriors odbyło się pożegnanie Hakeema Olajuwona, czołowego zawodnika Houston, jednego z najlepszych graczy wszech czasów ligi NBA. Rockets wygrali 111:104.

Steve Francis uzyskał 31 pkt, Cuttino Mobley - 25, a Kenny Thomas - 20. Dla pokonanych, dla których była to szósta porażka z rzędu najwięcej punktów, po 28 rzucili Jason Richardson oraz Gilbert Arenas.

Olajuwon w teksaskiej drużynie grał do 2001 roku, przez 17 sezonów, zdobywając z nią dwukrotnie - w 1994 i 1995 roku - mistrzostwo NBA. Ostatnio występował w Toronto Raptors, ale większośc czasu spędzał na ławce rezerwowych, trapiony kontuzjami.

Zobacz wyniki meczów i zdobywców punktów z 9 listopada oraz galerię zdjęć z NBA

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: koszykarze | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje