Mashburn nęka kolejnych rywali

Drugi raz z rzędu Jamal Mashburn zdobył zwycięskie punkty w ostatniej sekundzie spotkania. Wczoraj skrzydłowy Hornets pognębił Memphis Grizzlis, a minionej nocy uczynił to samo koszykarzom z Detroit.

Dzięki jego rzutowi na 0,2 sekundy przed końcową syreną, New Orleans Hornets pokonali Detroit Pistons 93:91. Mashburn zakończył spotkanie z 29 punktami na koncie. Przypomnijmy, że wczoraj ustanowił rekord kariery, zdobywając 50 "oczek".

Reklama

- Ja po prostu wychodzę na parkiet i gram. Staram się grac najprostszą koszykówkę, bo jeżeli zaczyna się coś kombinować, to zwykle nic nie wychodzi - mówił po meczu bohater Hornets.

Gracze z Nowego Orleanu na 14 sekund przed końcem wygrywali trzema punktami, ale Chauncey Billups "trójką" doprowadził do remisu. Paul Silas wziął czas, a wznowieniu piłka powędrowała do Mashburna, który stanął twarzą w twarz z Corlissem Williamsonem. Minęło kilka sekund, zrobił zwód i z 6 metrów zdobył zwycięskie punkty.

- Wiedziałem, że on nikomu nie poda piłki - powiedział coach Hornets Paul Silas. - On chciał oddać ten ostatni rzut, a ja miałem przeczucie, że się nie pomyli.

- Zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy. Spodziewaliśmy się, że będzie rzucał i chcieliśmy go zatrzymać. On zdołał jednak oddać rzut i to wielki rzut - relacjonował Billups.

W drużynie z Detroit najwięcej punktów zdobył Richard Hamilton - 23, a 22 dołożył Billups.

Gary Payton rozegrał w sobotę tysięczny mecz w swojej karierze w koszykarskiej lidze NBA. Jubileuszowe spotkanie było jednocześnie jego debiutem w barwach Milwaukee Bucks. Payton uzyskał 22 punkty, a Bucks wygrali z Portland Trail Blazers 93:90.

Ponadto koszykarz ten zanotował na swoim koncie dziewięć asyst. Goście zapewnili sobie zwycięstwo w ostatnich minutach czwartej kwarty, kiedy zdołali odrobić stratę dziesięciu punktów, objąć prowadzenie i nie oddać go aż do syreny obwieszczającej zakończenie rywalizacji.

W zespole z Portland najwięcej punktów zdobył Bonzi Wells - 26.

Payton przeszedł do Milwaukee Bucks dwa dni temu z Seatlle Supersonics. Za niego i Desmonda Masona "Ponaddźwiękowcy" pozyskali trzech innych zawodników. Do Seattle przeszli Ray Allen, Kevin Ollie oraz Ronald Murray. Poza tym SuperSonics uzyskali prawo wyboru zawodnika w pierwszej rundzie tegorocznego draftu do NBA.

34-letni Payton jest jednym z najlepszych i najbardziej doświadczonych zawodników NBA. Ma na koncie dziewięć występów w meczach All-Star. W barwach Seattle grał przez 13 sezonów.

Zobacz wyniki meczów i zdobywców punktów z 22 lutego oraz galerię zdjęć z NBA

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Drugi raz" | detroit | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje