Marcin Gortat zdradził, ile zarabia "na rękę"

Jedyny polski koszykarz w najlepszej lidze świata NBA - Marcin Gortat, w nadchodzącym sezonie znów może być ważnym ogniwem w składzie Washington Wizards. Polak przez najbliższy rok zarobi 12,7 mln dolarów, a w kolejnym sezonie jego pensja wyniesie aż 13,5 mln dolarów. Tyle tylko, że są to kwoty brutto.

Niemniej takie zarobki i tak robią piorunujące wrażenie, a Gortat należy do ścisłego grona najbardziej majętnych polskich sportowców. 33-latek od 2013 roku jest zawodnikiem "Czarodziejów" z Waszyngtonu i na mocy obowiązującej umowy, z każdym następnym sezonem, zarabia coraz więcej. Syn wybitnego pięściarza - Janusza Gortata, występuje w najlepszej lidze świata od 2008 roku. Najpierw grał w barwach Orlando Magic, a później Phoenix Suns.

Reklama

Wielokrotny reprezentant Polski, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zdradził, jaki procent pieniędzy tak naprawdę trafia na jego konto. Z wypowiedzi koszykarza wynika, że w sumie skromnym "biorcą" jest agent zawodnika, który pobiera 4 procent rocznej pensji.

"Ja większość spraw podatkowych załatwiam na Florydzie i po wszystkich odliczeniach zostaje mi 56 procent z kontraktu" - wyjawił.

Angażujący się w działalność charytatywną sportowiec dodał także, że warto godzić się na różne opłaty. Dzięki temu, gdyby nawet przepuścił cały majątek i stał się bankrutem, na starość nie zostanie bez pieniędzy.

"Jeśli do końca wypełnię kontrakt z Wizards, to na starość dostanę emeryturę w wysokości 7,2 tysiąca dolarów miesięcznie" - powiedział na łamach "PS".

Art

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Washington Wizards | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama